Zaloguj się |Zarejestruj się
09-05-02 16:39
[Nowość] MKF Ki-27b
Krzys
Mam kupiłem i na razie przejrzałem. Model prosty ale nie prostacki, no i świetny pomysł z tymi dwoma malowaniami. Ale teraz kilka minusów jakie mi się rzuciły w oczy.
1.Kto ten model opracował nigdzie nie mogłem tego znaleźć ale to może moja nieuwaga
2.W moim egzemplarzu w modelu z tym czerwonym malowaniem jest plama na segmencie 2 i 3 tak jakby ktoś w drukarni dotknął palcem pobrudzonym farbą
3.Nigdzie nie mogłem znaleźć na jaką tekturę podklejać tylko * i ** , domyślam się, że na 1mm i 2mm ale ktoś kto pierwszy raz skleja model kartonowy może mieć problem.

A teraz prośba jak sobie poradzić z kadłubem, kiedyś próbowałem kleić zero z AH z podobną konstrukcją kadłuba i za bardzo mi nie szło.
P. S.
Przepraszam za błędy ortograficzne, interpunkcyjne i gramatyczne :-)
09-05-02 17:08
Re: Ki-27b
A kto jak nie ja?
Ta plama na arkuszu to zwykły przypadek, przejrzałem ponad 200 modeli, wszystkie były ok, może przesłać Pan wadliwy model na adres wydawnictwa., zostanie wymieniony na dobry ;-)
09-05-02 19:23
Re: Ki-27b
MARIUSZ
Zauważyłem kolejny minus: tablica zegarów w kabinie pilota jest prawie nieczytelna,bo "rozmyta" w tonacji czarno-szarej.W dobie komputerowego opracowywania modeli to już chyba niedopuszczalne ;-).
Proponuję wydawcy zamieszczenie w kolejnych wydaniach "Kartonowego Fana" arkusika waloryzacyjnego z poprawioną ,w/w tablicą zegarów + jakiś "bonusik" do wykorzystania przy sklejaniu Ki - 27b.
Pozdrawiam, MARIUSZ
09-05-02 19:41
Re: Ki-27b
Modele Kartonowego Fana
Bardzo dobry pomysł, tak też zrobimy...
10-05-02 14:47
Re: Ki-27b
Krzys
Dobrze w poniedziałek wyśle ten mode do wydawnictwa, bo egzemplaż poplamiony bardziej mi się podoba
10-05-02 22:18
Re: [nowość] MKF Ki-27b
PIOTR
Oglądałem model w kiosku i na dwie rzeczy zwróciłem uwagę.
1. Model dosyć sympatycznie wygląda, ładna kreska ale gdy zobzczyłem imitację silnika to nie mogłem wprost uwierzyć w to co widzę. TRAGEDIA!!! Tak spieprzyć taki widoczny element, wstyd.
2. Od kiedy i w jakim celu kolorowane są elementy szkieletu niewidoczne po sklejeniu ??? A może by tak w pzryszłości zamieszczać tam motywy ludowe lub wzory szlaczków na pisanki wielkanocne???
To tyle, poza tym model wygląda obiecująco, jecz z powodów wyżej wymienonych nie zdecydowałem się na zakup.
Piotr.
10-05-02 22:59
Re: [nowość] MKF Ki-27b
MARIUSZ
Eeee-tam,Piotrze.Czepiasz się tej makiety silnika.Zwróć uwagę,że po sklejeniu modelu pomiędzu osłoną silnika,a dość wydatną chłodnicą oleju pozostanie niewielka szczelina,przez którą raczej pozostanie się domyślać,jak wygląda sam silnik.Poza tym "cylinrdy" makiety silnika można lekko zaokrąglić ( dla zmylenia przeciwnika :-) ).
A może wydawca tutaj także wymyśli coś na arkusik waliryzacyjny?...
Pozdrawiam WAS , MARIUSZ
10-05-02 23:01
Re: [nowość] MKF Ki-27b
MARIUSZ
Sorry,to jeszcze raz ja.Oczywiście " arkusik waloryzacyjny". CZEŒĆ!
15-05-02 15:46
Re: [nowość] MKF Ki-27b
Grzesiek Nowak - ale Wieluń
I jeszcze jedna uwaga do Wydawcy (he,he , ciekawe kto to :-) na przyszłość - może w takim wypadku te malowania niech berdziej różnią się od siebie, zdaje się że w kampanii chińskiej Ki latały w malowaniy "łaciatym"..
15-05-02 16:26
Re: [nowość] MKF Ki-27b
Marek
Gdzie jest to malowanie Ki-27 w łaty!!!??
Polecam rosyjskie pismo "Awio" 3/1993 rok. Jest tam 10 malowań Ki-27... wszystkie szare . Gdzie niegdzie można znaleźć malowanie jasnozielone (bardzo jasne), ale... chyba mamy do czynienia z błędem. Wszystkie samoloty Armii Japońskiej były w tym okresie w kolorze szarym (jasny szary gołębi?)...
Model Ki-27 jest niezły i doskonale się skleja... choć ja nie użyłem szkieletu. Lubię metodę "dwie wręgi na styk". Trochę kombinowania ale... daje niezłe efekty.
Pierwszy model samolotu ze szkieletem to był MM z Ki-43 i Mi-24... Mi-24 był raczej w skali ok. 1:50 niż w podpisanej 1:33.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować