23-09-26 19:19
Na forum od 2011
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 4
Galerie - 5
23-09-26 19:19
[R] 8,8 cm Flugabwehrkanone - czyli Flak 36 po mojemu ( projekt własny + hybryda Answer)
Witam Wszystkich w kolejnym rozgrzebanym projekcie, ale za to najbardziej aktualnym :-D

Myślą przewodnią niniejszej relacji jest, sklejenie i ukończenie od A do Z, niemieckiej armaty przeciwlotniczej 8.8cm FLAK 36 z okresu II Wojny Światowej najprawdopodobniej w malowaniu z Włoch, a konkretniej z Sycylii.

Projekt , który w zasadzie miał być na razie w moim modelarskim zaciszu, stał się oficjalnym faktem, a to za namową naszego kolegi Darka - dopiął skubany swego ;-)
Sama chęć posiadania takiego modelu w swej kolekcji była od dawna, ale z początkiem lipca nabrała "rozpędu i mocy urzędowej" (w przerwie od sklejania StuG III Ausf. G).
I tak zacząłem przeglądać posiadany Military Model Flak 36/37 z 1996 roku, dostępne relacje, publikacje oraz nawet plastikowy model DRAGON'a, i...

...i jak miałem zapał i chęci, tak szybko opadły. Okazało się, że model od "Hala", to hybryda dział plot. wersji 18 i 36 z wózkami włącznie (jeden od 18-tki, a drugi od 36, ale i to też nie do końca...).
To był już zasadniczo koniec moich marzeń...zero bazy wyjściowej, punktu zaczepienia, totalnie nic. Wszystko było na nie i przeciwko mnie.

Przeprowadzona została ponowna analiza wszystkiego co jest dostępne na rynku modelarskim i w sieci. Po burzy mózgów wypracowano decyzję:
- projekt od podstaw Kreuzlafette, czyli podstawy krzyżowej dla dział Flak 36/37;
- zakupienie modelu Answer Flak 18, jako bazy wyjściowej (główne podzespoły i części wspólne dla Flak 18 i Flak 36);
- zmiana lufy z wczesnego na typ późny - dwuczęściowa 8,8 cm Flak 36 L/56;
- no i kolejne wyzwanie opracowanie od podstaw wózków transportowych Sd. Anh. 202., chyba, że ktoś zaprojektuje do tego czasu właściwy model Flak 36/37 i będę miał kolejnego dawcę :-) hehehe...

Ok. dość części słowno-muzycznej i zapraszam do oglądania i komentowania :-)
Na początek projekt szkieletu podstawy krzyżowej.


Po sklejeniu powyższego, nadszedł czas okleić szkielet oraz dwa ruchome ramiona.


Przybył i rzeczony zamówiony model wraz z nową chemią od AK.


Następnie był urlop, a po urlopie drobnica...


Nie pozostało nic innego, jak przykleić wszystko na swoje miejsce i dokleić inne dodatki.


No i teraz się zaczęło... leciały ku..y, ch..e i inne epitety z nieformalnego słownika łacińskiego. Chyba nie muszę rozwijać tematu...
Ubogie rysunki, skąpy opis budowy, szukanie części po całej wycinance, za duże / za małe części, jakby rozciągnięte albo coś... szukałem nawet szklanej kuli do pomocy... też nic...
już pomyślałem nawet... " ku...a Tommy, twój czas sklejania i przygody modelarskiej dobiegł końca..." Serio...!!!

Walnąłem wszystkim o stół i poszedłem spać. Następnego dnia już na tzw. "zimny łeb", wziąłem to jeszcze raz na matę i dosłownie ulepiłem takie coś...
Podstawa armaty, przymierzona na sucho do Kreuzlafette.


Kołyska, dwa dni walki z wiatrakami... boję się co będzie dalej...


To w zasadzie tyle na chwilę obecną i zapraszam ponownie za jakiś czas ;-)

Pozdrawiam serdecznie
Tommy
23-09-26 20:48
Na forum od 2013

W Rupieciarni - 23
23-09-26 20:48
Re: [R] 8,8 cm Flugabwehrkanone - czyli Flak 36 po mojemu ( projekt własny + hybryda Answer)
Na forum
Od 2013
W Rupieciarni - 23
Kleilem Flaki gepeemoskiego i answerowskiego. I jakbym robil w malowanych to bym wział lawete od GPM a góre od Answera. Akurat laweta i wózki od GPM pasują idealnie , wozki sie zaczepiaja idealnie bez luzów. I po co to opracowywac od podstaw. Natomiast góra pozostawia wiele do zyczenia ( co mnie zniechecilo do wykonu Vomaga i Selbstfahrlafette z Flakiem). Te skomplikowane boczki od lufy za chinskiego boga nie pasuja do tego stopnia ze musiałem robic rzeznictwo dremelem ze scierniczką walcowa ( w standardzie !). A i podstawa ponmijajc durne mechanizmy jest za wysoka zeby lufa lezala na wsporniku. Robilem tez operacje na żywca nozyczkami do paznokci. Cudem jakos wyszlo ze na Kruszwicy dostalem nagrode specjalna. Natomiast answerowski Flak niesyety bez lawety w wycinancr składa sie pieknie.
23-09-26 22:13
Na forum od 2014
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 2
23-09-26 22:13
Re: [R] 8,8 cm Flugabwehrkanone - czyli Flak 36 po mojemu ( projekt własny + hybryda Answer)
- Tomku w końcu relacja z krwi i kości, teraz można oglądać postępy prac na każdym etapie. Powstaje kolejny model w Twoim stylu czyli z dbałością o każdy szczegół.

- ABC - tylko czy GPM wydał Flaka 36, bo 18 widzę ale to inny typ wózków przynajmniej przedniego.
01-10-26 09:11
Na forum od 2011
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 4
Galerie - 5
01-10-26 09:11
Re: [R] 8,8 cm Flugabwehrkanone - czyli Flak 36 po mojemu ( projekt własny + hybryda Answer)
Dziękuję, za wasze zainteresowanie tak niszowy tematem :-)

ABC- jak wspomniałem w moim pierwszym poście i jak zauważył to Darek, nie ma opracowanego Flak 36/37, wszystkie dostępne modele to Flak 18.
Stąd moja decyzja o zaprojektowaniu podstawy krzyżowej od podstaw, a kolejną przeróbką będzie lufa dwuczęściowa z harakterystycznym pierścieniem pośrodku.
Natomiast jeśli chodzi o detale tj. zegary, mechanizmy, system przekazywania danych celowniczych, czy mechanizm nastawnika zapalników (Zünderstellmaschine) pozostaje taki sam jak w Flak-18.
Dopiero w Flak 37 był przeskok technologiczny pomiędzy systemem kierowania ogniem.

Kontynuując - Flak 18 miał dwa różne wózki typu Sonderanhänger 201 (Sd.Ah. 201), a Flak 36/37 wózki typu Sd. Ah. 202, które posiadały koła bliźniacze (łącznie 8 kół) oraz były w pełni symetryczn – działo można było podczepić i holować z dowolnej strony.

Reasumując, bardziej leży mi wersja 36/37 niż 18, mimo konieczności wprowadzania zmian. Tak już mam ;-)


Darku, dziękuję :-) Staram się, ale wiesz jak to u mnie jest :-D


Pozdrawiam serdecznie
Tommy
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować