Czołem !
Czas zapodać kolejne zdjęcia Nosorożca, bo przy moim tempie, to mnie zima zastanie i białe k..rstwo przysypie...
Jak zauważycie na poniższych zdjęciach, etap wszelkiego sklejania części i detali mam już za sobą, a całość doopereli jest już na swoim miejscu lub w pudełeczku i czeka na ostateczne zamontowanie.
Co więcej udało się zakończyć etap brudzenia wnętrza, poza przetarciami metalizerem, ale to już na samym końcu.
Teraz co robi robotę i jestem z tego naprawdę bardzo zadowolony to kamuflaż. Bardzo długo rozkminiałem, jaki ma być wzór i układ plam, analizując każde posiadane zdjęcie historyczne z propozycjami plansz barwnych. Wniosek jest jeden, ile jest publikacji tyleż samo jest plansz barwnych..
Dla jednych może to być nic, pierdoła i bździna, ale uwierzcie mi, musiałem się sporo nagimnastykować, spocić i rzucać mięchem na pół wsi, aby jak najbardziej zbliżyć się do układu plam z historycznego pojazdu.
No dobra Ludziska, nagadałem się, a teraz czas na kilka zdjęć. Zapraszam do oglądania oraz komentarzy co do tego etapu budowy.
I to zasadniczo tyle. Uprzedzając jednak część Waszych pytań, to poniżej napiszę co jeszcze mnie czeka.
- namalowanie pierścieni zwycięśtw na lufie;
- pomalowanie całości bezbarwnym matem;
- przetarcia przedziału bojowego oraz komory nabojowej;
- no i brudzenie pojazdu po całości z zewnątrz - mój ukochany etap :-/
Dziękuję wszystkim za chwilę uwagi i pozdrawiam serdecznie
Tommy