Kunszt godny pozazdroszczenia, modele wygląda efektownie, ale bliskie jest mi stanowisko Jaroslava.
Ten Kraz szczególnie (drugi nieco mniej) to jakby pokaz wszelkich technik, głównie "chippingu" ze strony wykonawcy, który opanował bardzo dobrze. Jednocześnie w odbiorze całości jest tego za dużo w moim odczuciu - każda część jest przetarta, każdy panel. Nawet na zdjęciach widać więcej subtelności i przede wszystkim zróżnicowania.
Ale sam wiem, że to bardzo trudna sztuka, aby model wyglądał naturalnie. I tak jak napisał Jaroslav - to chyba niestety trend zwany w branży "hiszpańską" szkołą i swego rodzaju poradnika na sukces, jak powinno się waloryzować modele i w jakiej kolejności. To jest tak wciągające, że można się w tym zatracić. Niestety, poprawa nie jest już taka prosta, szczególnie w przypadku malowanych kartonówek.
Tym niemniej gratuluję wspaniałego modelu:-)
StuGu