14-07-26 10:04
Na forum od ???
Posty - 5
14-07-26 10:04
Re: [Relacja] HMAS "Wallaroo"
Na forum
Od ???
Posty - 5
Ładnie....
Ja używam do wypełnienia depronu. Ładnie się tnie nożem lub można sobie zmajstrować "nóż" z drucika oporowego, dobrze szlifuje, nie daje takiego syfu jak pianka florystyczna i łapie super na wikol i polimer. Można kupić różne grubości.
16-07-26 17:57
Na forum od 2005
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 2
Posty - 2 109
Projekt 50 Lat MM
16-07-26 17:57
Re: [Relacja] HMAS "Wallaroo"
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 2
Posty - 2 109
Projekt 50 Lat MM
Klub
QWKAK - Quasi Warszawski Klub Anonimowego Kartonoholika
{b]Relacj[/b]
Wyrwałem uszkodzone wstawki, oszlifowałem i oczyściłem pozostałe.



Oszlifowałem tak jak poprzednio i wyciąłem otwory pod bulaje oraz przygotowałem środkowy segment burty. W opracowaniu ona jest jako jeden element i nie wykluczam że przy klejeniu jej na gołym szkielecie da się ją łatwiej dopasować i ułożyć. Teraz tak myślę kiedy zaszedłem już prawie do końca jej klejenia i to pomimo tego efektu jaki pokazałem.



Nakleiłem poszycie w kierunku dziobu i tak to wyglądało.





CDN...
W budowie: Halny
17-07-26 10:40
Na forum od 2003
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
Posty - 2 088
17-07-26 10:40
Re: [Relacja] HMAS "Wallaroo"
Na forum
Od 2003
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
Posty - 2 088
No i git!
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)
18-07-26 01:10
Na forum od 2007
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 3
Posty - 1 438
Projekt 50 Lat MM
18-07-26 01:10
Re: [Relacja] HMAS "Wallaroo"
Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 3
Posty - 1 438
Projekt 50 Lat MM
Wychodzi ekstra.
serwusik
23-07-26 19:47
Na forum od 2005
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 2
Posty - 2 109
Projekt 50 Lat MM
23-07-26 19:47
Re: [Relacja] HMAS "Wallaroo"
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 2
Posty - 2 109
Projekt 50 Lat MM
Klub
QWKAK - Quasi Warszawski Klub Anonimowego Kartonoholika
Pogaduchy
Koledzy nie jest tak super, choć tragedii tez nie ma ale dziękuje za pozytywny odbiór moich "fikołków" z tym modelem.

Relacja
Zabrałem się za rufę. Którą z dwóch kawałków udało mi się ułożyć. Jak widać powstała wąska szczelina. Przymierzając ten kawałek w całości nie miałem jej w tym miejscu ale robił mi się wąski krótki półksiężyc na łączeniu oklejki przylegającej do pawęży rufowej. W sumie to jest mój trzeci element, bo gdybym zachował wyższa krawędź burty to nie było potrzeby jej odcinać. Łatwiej mi było wykonać wstawkę z paska niż wklejać półksiężyc. To na pewno wynika z przesunięcia burty i zmiany w tym miejscu geometrii poszycia burty.



Na tym zdjęciu widzę jak retusz mi zostawił ślady na krawędzi. Patrząc na to pomyślałem by wykorzystać mokrą paletę na którą mogę nanieść kroplę farby która się na niej bardziej upłynnia co ułatwi retusz a zachowam gęstość bardziej odpowiednią do malowania drutów. Lub będę karton retuszował temperami co czynie zamiennie z akrylami.
miejsca cięć przetarłem lekko SG co podkreśliło w tym miejscu próby powierzchniowego retuszu akrylami. Jak to mówia lepsze wrogiem dobrego.



Na pocieszenie mimo tej mojej rzeźby pawęż rufowa wyszła nie najgorzej.



Położyłem poszycie z drugiej strony i również uzupełniłem powstała szczelinę co wyglądało bardzo jak dla mnie bardzo dobrze.



Niestety na skutek jakiś naprężeń od podklejki w miejscu cięcia krawędź mi brzydko klawiszowała.
postanowiłem że ją na tym pod poszyciu lekko wygładzę ale zapomniałem, że ona w tym miejscu odstaje i zrobiło się wklęśniecie które próbowałem jakoś wyciągnąć i potraktowałem powierzchniowo SG by się nie zapadało. Czyli znowu sobie poprawiłem.



No nic nauka jest bolesna co pokazują też inne przetarcia powstałe na skutek poprawiania i doklejania krawędzi.
z pocienionego "zapasu" koloru wkleiłem brakujące burty od końca i poodcinałem na jej wysokość.



Tak zaś prezentują się obie burty, oraz pokład.





Na koniec taka refleksja lub dwie. Jedna to lepiej jak bym okleił najpierw rufę bo operując modelem czasem opierałem go na nodze lub fotelu dziobem do dołu, dlatego też po pierwszym takim odruchu lekko potraktowałem SG.




Druga zaś taka że w następnym modelu jednak postaram się pokład z wycinanki nakleić na "tekturowy podkład" już po tym jak ten się znajdzie na modelu i zakończę wszelkie szlifowania i obróbki. Jak bym bowiem delikatnie tego nie robił to potem te krawędzie nie są już takie gładkie a to gdzieś coś się farba lekko0 wytrze i potem męczę się jak to nieudolnie wyretuszować.

CDN ... obecnie gromadzę materiały z budowy poszycia dennego.
W budowie: Halny



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 23-07-26 21:23.
25-07-26 10:32
Na forum od 2003
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
Posty - 2 088
25-07-26 10:32
Re: [Relacja] HMAS "Wallaroo"
Na forum
Od 2003
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 2
Galerie - 4
Posty - 2 088
Szacunek za efekt mimo walki ze "straconej pozycji".
Nie znam się na standardzie, ale czy ten karton i wytarty nadruk był taki kiepski od początku, czy też to "rany zadane mu w boju"? Nie gruntowałeś go zdaje się?
Najlepsza skala to...? 1:100!!!
W budowie: PT-109 i PT-171 , USS Emmons
Free papermodel LCP(S)
26-07-26 18:02
Na forum od 2005
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 2
Posty - 2 109
Projekt 50 Lat MM
26-07-26 18:02
Re: [Relacja] HMAS "Wallaroo"
Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 9
Relacje z galerią - 2
Posty - 2 109
Projekt 50 Lat MM
Klub
QWKAK - Quasi Warszawski Klub Anonimowego Kartonoholika
Gruntowałem i jeśli dobrze Cię rozumiem to ten druk taki już jest. Nie najwyższych lotów ale w całości to tak źle nie wygląda.
Tylko w niektórych miejscach na pokładzie sam sobie go trochę popsułem i to ku swemu zaskoczeniu, bo usuwałem resztki zmywacza farb akrylowych, wilgotnym patyczkiem do uszu.
W budowie: Halny
27-07-26 08:28
Na forum od 2022
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 1
Posty - 109
27-07-26 08:28
Re: [Relacja] HMAS "Wallaroo"
Na forum
Od 2022
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 1
Posty - 109
Podoba MI SIĘ ta relacja. Przede wszystkim warto docenić podejmowane próby oraz późniejszy opis wniosków, wzbogacony o zdjęcia. To niezwykle pomocne, zwłaszcza dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z modelarstwem – pokazuje, na co zwracać uwagę i jak wyciągać wnioski z kolejnych etapów budowy.

Nic mądrego o samych pływadłach nie napiszę, bo moja wiedza na temat ich budowy jest zerowa :]
W budowie: MT-LB, Ford TFC
Ukończone: Jelcz-Berliet PR100

Kanał na YouTube: KLIK
27-07-26 09:40
Na forum od 2022
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 2
Posty - 1 308
27-07-26 09:40
Re: [Relacja] HMAS "Wallaroo"
Na forum
Od 2022
Relacje w toku - 6
Relacje z galerią - 2
Posty - 1 308
takie nasączone uszo-patyczki to niestety dosyć brutalne narzędzie jak się pocierając przyciśnie.
Miekka gąbka chyba jest delikatniejsza
pozdro
WOJTEK
...może i lepię powoli, ale za to beznadziejnie....
...ja każdy model potrafię zchrzanić, a jaka jest twoja super-moc ?
-------------------------------------------------------------------------------------
W lepieniu: Luxtorpeda , Bussard , Alkett , America i coś tam jeszcze :)
Polepione : Kaplica M.B.Śnieżnej , Cerkiew
27-07-26 10:14
Na forum od 2013
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 11
Galerie - 35
Posty - 4 580
W Rupieciarni - 2
27-07-26 10:14
Re: [Relacja] HMAS "Wallaroo"
Na forum
Od 2013
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 11
Galerie - 35
Posty - 4 580
W Rupieciarni - 2
nie widze nagle zdjęć, w żadnym brałserze, czy to coś u mnie czy wszędzie ?

Notabene w tym modelu projektant narobił kilka mojem zdaniem niepotrzebnych zbędności.

np pokiego te nacięcia w dziobowej części burt ?

abo szkielet z "zamkami " w tak małym modelu

i kilka innych, ale jest też duży plus, nie ma białych plam na pokładach tylko w kolorze pokładu.

Ciekaw jestem jak będzie u Ciebie z dolnym poszyciem,
brystol jest gupi! lalalalaala!

na forumach panie, wieje nudą, kiczem i kaszaną
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować