Relacja
Zabierałem się za ten układ napędowy po kawałku. Pierwszy ster (ten sklejony, na górze) zrobiłem praktycznie zgodnie z instrukcją, ale z pocienionych oklejek przez co wszystko się na nim odciskało.
Postanowiłem wykonać go raz jeszcze ale inaczej. Szkielet skróciłem o elementy wymagające zeszlifowania, a tylko na szczytach lekko sfazowałem. Krawędzie oklejek pogrubiłem papierem milimetrowym, a następnie usunąłem te elementy podklejenia które miały być szlifowane i zeszlifowałem krawędzie. W szkielecie wyciełem tylko część rowka by osadzić drut ale zachować szkielet w całości. Niezbyt wygodnie operuje się dwiema połówkami. Podklejone taśmą by przy naklejaniu na oklejkę nie pracował.
Po sklejeniu steru, z pocienionych skrawków koloru, przykleiłem od dołu, a następnie od góry paski koloru. Chciałem uniknąć potrzeby wygładzania tych miejsc i malowania. Po przyklejeniu paska na cała długość steru ściąłem nadmiar. Najpierw zrobiłem to od dołu, a następnie od góry, bo tu podzieliłem go na dwa, ze względu na wystającą oś.
Tak wykonany ster przymierzyłem do kadłuba.
Przyszedł czas na wykonanie osłon wałów napędowych. Skleja się je tylko na samiutkim końcu i dokleja stożkowe zakończenia. Krawędzie oklejki po "obwodzie" zeszlifowałem by zmniejszyć szczeliny przy łączeniu z poszyciem dennym.
Zostało najtrudniejsze, czyli śruby napędowe. Te kopułki zrobiłem jedną z normalnej grubości kartonu (prawa), a drugą z rozwarstwionego (lewa). Wybrałem wariant rozwarstwiany i obie tak wykonałem. Reszta była już łatwa.
W tulejkę, w którą wchodzi w wał napędowy, wkleiłem zwiniętą z papieru z paragonu tuleję by wał miał lepsze podparcie. Nie całkiem ciasne bo nie wiedziałem jak to się w całości ułoży ale jednak by to jakoś trzymało z grubsza poziom.
Przymiarka całości na sucho. Elementy składowe czyli śruba jest już sklejona. Przy okazji łopaty to też dwie rozwarstwione warstwy. Taka moja mała sugestia, warto mieć dwa pojemniczki opisane lewy prawy i tam odkładać elementy każdej z nich.
Wały po dobraniu ich długości, u mnie 32mm, wkleiłem na rzadki wikol, tak że opierają się o szczyt kopułki śruby.
Wsporniki warto sobie ustawić tak by się nie pomylić przy klejeniu i lekko sfazować krawędź wewnętrzną.
Tak to wygląda po przyklejeniu pierwszej z nich. próbowałem najpierw kleić na BCG zaczynając od wsporników, które wstępnie ustawiałem pod resztę przewidzianego wału z śrubą napędową. W końcu wygrała opcja złapania wsporników wikolem do tulei i po chwili ich osadzenie i przyklejenie do kadłuba. Najpierw wspornik górny potem dolny.
Żeby to zrobić prosto wykonałem w poszyciu pod osłoną wału otwór, w który końcówka wału delikatnie mi się zagłębia, nie dalej jednak sięga jak do połowy otworu. Dzięki temu kiedy kleiłem, na BCG, osłonę wału i wsunąłem w nią sam wał by móc dokonać jej delikatnych korekt ustawienia było to możliwe i bezproblemowe.
I tak w ten oto sposób zamocowałem cały układa napędowy, a na końcu sam ster.
ERATA
Mam prośbę jeśli możecie mi wskazać w internecie jakąś ramkę do powieszenia na monitorze komputera z możliwością zapięcia kartki choćby A4 to bardzo proszę. Może uniknę więcej takich wpadek.
Wszystko przez to ze nie mam gdzie położyć planów rysunku modelu. Co mnie zmyliło nie wiem ale zorientowałem się że coś jest nie tak jak zerknąłem w plany. Przy klejeniu poszycia otworek jaki zrobiłem pod oś nieomal mi znikną i coś mnie zmyliło, że zrobiłem go ponownie w złym miejscu.
CDN...
Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 19-08-26 21:05.