Gothic przebrnąłem, potwory wytłuczone, wracam do marnowania cennego czasu bzdecąc bzdety z papieru.
Jestem w trakcie robienia wsporników nadburcia oraz kładzenia na nich naręcza poręcznego z wąskiego paska czarnej masionki.
Kształt tych wsporników, ich rozstaw oraz ich ilość, wyssałem z palca u nogi.
Również naręcze poręczne wyssałem, ale z drugiego palca.
Widoczne na obrazku trzy pająki holownicze autor zrobił płaskie, trochę je odpłaszczylem , przyklejając na górze wąski pasek masionki, ślizgadło dla lin holowniczych, tu przytkane ino aby .
Widoczna w okolicach 12-stki makabra, to ślady po oderwaniu nadbudówki kotłowni.
Tu pająki holownicze tak trochę z bliska, na podobnym holowniku, okładka książki z 1961 roku, o żegludze na Renie.
Aktualizacje będą będą znienacka, tak jak objekt latający DIARRHOEA 12B.

brystol jest gupi! lalalalaala!
na forumach panie, wieje nudą, kiczem i kaszaną