Dzięki panowie, cieszę się, że się model podoba :-)
Jakoś nie mogłem się dogadać z aparatem, chyba powtórzę mu sesję i jeśli będzie lepiej, to podmienię zdjęcia.
Odpowiadając na pytania.
Model był potraktowany Caponem, zrobiłem to bez strachu, bo to było przed tym nim się zorientowałem że to HP Indigo ;-) Capon niczego nie rozpuścił, ale w sumie też w niczym nie pomógł, druk zachowywał się nadal gorzej, niż wydruki z mojej świętej pamięci domowej drukarki laserowej.
Klejony głównie BCG, odrobina pattexu D3 oraz Minutexu w kilku miejscach. Ogólnie HP Indygo zachowuje się trochę tak, jak bariera uniemożliwiająca wniknięcie kleju w karton (szczególnie w przypadku BCG), tam gdzie część przyklejało się do białego pola, było ok, ale jeśli trzeba było przykleić do miejsca w którym był druk, robiło się słabo. Takie miejsca przecierałem papierem ściernym lub nacinałem delikatnie skalpelem. Poprawiało to przyczepność.
Koła, jak napisał StuGu, to produkt emp3d, bardzo fajny. Przy okazji kupiłem też łebki śrub sześciokątnych, również bardzo polecam, o niebo lepsze od ciętych laserem w kartonie.
Kolor retuszu "trafiony" przypadkiem, niemal idealnie pasowała zieleń z pisaków akrylowych z temu ;-)
pozdrawiam
Piotr
