Mój starowaty już Epson 430 Sw coś tam zaczyna mnie denerwować. Przekłamanie barw, nie rozpoznawanie kartek 190 g/m2. Więc zastanawiam się nad zmianą. Nie drukuję za często, parę kartek z modelami na odstresowanie w delegacji. Dzieci też jeszcze nie mają takich wielkich potrzeb. Szkukam taniej w eksploatacji, wiernej kolorystyce drukarki. Kiedyś miałem Canona ale pojemność kadridży z tuszem bardzo mnie zawiodła. Kleję przeważnie wikolami i BCG. Pomocy!!
"Klejenie to przyjemność..."