Listewki bambusowe na poszycie (planki) ? Nic z tego nie wyjdzie - nie uformujesz ich w obło i krzywizny kadłuba (sprężynuje). Nawet na gorąco (para) będą pękać i będą mieć drzazgi (jest włókniste).
Trochę modeli żaglowców z poszyciem fornirowym zrobiłem. Jeżeli już to tylko i wyłącznie fornir na flizelinie i wzdłuż włókien bez problemu go wygniesz i nakleisz ale w poprzek (do góry, na dół) to już nie jest tak łatwo. Zasada - im planka o mniejszej szerokości tym łatwiej. Jak burty z fornirem to należy zrobić deskowanie pokładu. Przy wszystkich tych operacjach należy uwzględnić grubość forniru, desek na pokład i pomniejszyć odpowiednio kadłub.
Nie wiem czy kiedykolwiek robiłeś poszycie z fornirem jeśli nie to lepiej zrobić z poszyciem (wycięte planki) podklejonymi np. 0,5 mm tekturą i utwardzoną od wewnętrznej strony cyjanoakrylem. Najpierw xero, a każda planka z zapasem na długości i przymierzanie, pasowanie i na ten pasek (deskę) xero nakleić fornir.
<[
www.konradus.com];
A tak nawiasem mówiąc Mayflower to mocno skomplikowany żaglowiec z rozbudowanym takielunkiem stałym i ruchomym - na pierwszy raz proponuję coś łatwiejszego np. "Koga elbląska" z M/M
Serdecznie pozdrawiam
Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 22-04-26 16:34.