„Para le gloria del Senor y per oro”
(„Dla chwały Pana i po złoto”)
3 sierpnia A.D. 1492 wypłynęła z portu Palos de la Frontera w Hiszpanii flotylla Kolumba .
- karaka (nao) „Santa Maria”(ex „La Gallega” – galicyjka)
- karawela „Pinta” -„Pomalowana” („Malowana”) (ex „Santa Ana”)
- karawela „Nina”– „Dzieciątko” („Dziewczyneczka”) (ex „Santa Clara”)
Jak wyglądaly statki Kolumba ?
Odtworzenie wiarygodnego wyglądu statków floty Kolumba jest z powodu braku oryginalnych planów (wiedza szkutnicza w tamtych wiekach była przekazywana ustnie z pokolenia na pokolenia) jedynie próbą rekonstrukcji w oparciu o bardzo skąpe opisy z wypraw Kolumba jak i przekazy ikonograficzne dotyczące budownictwa okrętowego w XV w. (obrazy, grafiki, pieczęcie, modele wotywne, płaskorzeźby etc.) w rejonie Morza Śródziemnego.
Do dnia dzisiejszego historycy jednak nie uzgodnili ostatecznego ich wizerunku.
Ciekawym źródłem ikonograficznym są ozdobniki – żaglowce na mapach jak np. trzymasztowa caravela latina z portugalskiej mapy z 1512 r. czyli zalewie osiem lat po zakończeniu ostatniej, czwartej wyprawy Kolumba.
oraz przestawienia żaglowców na obrazach z epoki
Poniżej karawela dwumasztowa – fragment obrazu „Przybycie relikwii św. Anny do klasztoru Madre de Deus” – autor NN, warsztat Lizbona ok. 1522 r.
„Nina” w ostatniej wyprawie nie brała udziału a ostatnie wieści o niej pochodzą z zapisów z roku 1501 r.
Co wiadomo o karaweli „Nina” najmniejszym, ale najbardziej ulubionym statku Kolumba ?
Był to najprawdopodobniej statek handlowy zbudowany w 1488 r. w stoczni Moguer, zwodowany na rzece Tinto. Nazwano go „Santa Clara” na cześć klasztoru Santa Clara w tym mieście.
Gdy trafił pod komendę Kolumba liczył 12 lat co dla statków tego okresu było średnio blisko połową żywota. Wraz z drugą karawelą „Pinta” został przekazany na wyprawę przez miasto Palos de la Frontera jako spłata zadłużenia – grzywna obywateli miasta wobec króla Ferdynanda i królowej Izabeli. Miasto opłaciło też załogi – przyjmuje się, że stanowiło ją 24 ludzi na każdej z nich.
Ogółem w wyprawie brało udział od 90 do 120 osób (wg różnych źródeł)
Właścicielem „Santa Clary” był Juan Nino de Moguar z Huelvy w południowej Hiszpanii. Załoga nazywała okręt „Nina” (dzieciątko, dziewczyneczka) a była to nawiązanie do nazwiska armatora. Zgodnie z hiszpańskim zwyczajem w tych czasach nazywano statki żeńską formą nazwiska właściciela (armatora).
Karawelą dowodził Vincent Yanez Pinzon a jego brat Martin Alonzo został kapitanem karaweli „Pinta”.
„Nina” brała udział w trzech wyprawach Kolumba i była (po stracie „Santa Marii”) jego statkiem flagowym. W sumie przepłynęła ok. 25 tyś. Mm.
Karawelę „Nina” w „kartonie” wydało wspomniane wyd. Warta oraz Shipyard.
Oba modele są w skali 1 : 96 o takiej samej konfiguracji ożaglowania - czterech masztach z żaglem rejowym i żaglami łacińskimi.
Ilość masztów i rodzaj ożaglowania wskazuje, że jest to hiszpańska caravela redonda.
Autorzy publikacji o wyprawach Kolumba podają, że „Nina” w momencie wyruszenia w rejs z Palos miała ożaglowanie łacińskie a po przebudowie na Wyspach Kanaryjskich rejowe.
Drugiej karaweli „Pinta” już w Palos zmieniono ożaglowanie z łacińskiego na rejowe
„Z dziejów żeglugi” M.Mickiewicz W-wa, 1971 (str. 200)
„Morze i cywilizacja – Morskie dzieje świata” L.Paine W-wa, 2022 (str. 465)
„Historia żeglugi” J.Radczuk, Gdynia 2013 (str.144)
Podstawowym źródłem wiedzy o konstrukcji statków Kolumba, na które powołują się właściwie wszyscy autorzy, jest publikacja Xaviera Pastora „The Ships of Christopher Columbus – Santa Maria, Nina, Pinta” (seria Anatomy of the Ship) Londyn, 1992 r. (posiadam wydane w jęz. niemieckim).
Na str.18 autor zamieścił dane techniczne karaweli „Nina” po przebudowie.
„Nina” niosła na trzech masztach w sumie blisko 180 m2 żagli.
W książce autor, hiszpański historyk marynistyki, przedstawia w sposób wnikliwy i dogłębny szczegółową analizę historyczną oraz dostępne informacje na temat statków epoki Kolumba.
Publikacja zawiera szczegółowe opisy i plany odtworzenia „Santa Marii” z 1892 i 1927 r. oraz replik wszystkich trzech statków z 1992 r.
Rekonstrukcje z 1892 i 1927 r. są uważane za najbardziej realistyczne natomiast z 1992 r. są najdokładniejszymi jak dotąd, opartymi na wieloletnich badaniach karawel i karak (naos) z XV i XVI w.
Pastor był ściśle zaangażowany w hiszpańską rekonstrukcję statków floty Kolumba z okazji 500 rocznicy odkrycia Ameryki w 1992 r.
Jeśli chodzi o „Ninę” to spotykamy się (modele, plany, rekonstrukcje pływające) z niewielkimi różnicami dotyczącymi konstrukcji kadłuba, wyposażenia, elementów konstrukcyjnych natomiast są duże rozbieżności co do ilości masztów i konfiguracji ożaglowania.
Mamy więc „Ninę”:
z dwoma/trzema/czterema masztami
i żaglami:
wyłącznie łacińskimi lub łacińskimi i rejowym
Jeśli chodzi o ożaglowanie w momencie ruszenia w rejs to sprawa jest prosta – „Nina” miała ożaglowanie łacińskie na wszystkich masztach a kontrowersje dotyczą tylko ilości masztów – dwa lub trzy ?
Przed zmianą ożaglowania na Wyspach Kanaryjskich
Żagle łacińskie
- dwa maszty
Pierwsze zdjęcie to model (muzeum morskie w Barcelonie) – rekonstrukcja Martinez-Hidalgo z 1964 r.
- trzy maszty
Na zdjęciach „Nina” (replika Fernandeza-Duro z 1892 r. - dodatkowo widoczny bukszpryt). Repliki statków zbudowane zostały i odbyły rejs do USA w 400 letnią rocznicę odkrycia Ameryki.
Repliki statków Kolumba zbudowano w Hiszpanii w 1892 r. dla uczczenia 400 rocznicy odkrycia Ameryki. Żaglowce przypłynęły do USA rok później na World’s Columbian Exposition w Chicago.
„Santa Maria” przepłynęła Atlantyk na żaglach, natomiast „Nina” i „Pinta” były holowane przez okręty US Navy.
Po zakończeniu wystawy stały się własnością miasta Chicago.
Przez długie lata nie konserwowane, zaniedbane niszczały. Miały uświetnić otwarcie Kanału Panamskiego w 1914 r. ale już na jeziorze Erie „Nina” i „Pinta” były bliskie zatonięcia i odholowane zostały z powrotem. Jedynie „Santa Maria” dotarła do Panamy a powróciła na Wielkie Jeziora w 1917 r.
Żaglowce, jak podają źródła spłonęły w pierwszej połowie XX wieku – m.in. „Santa Maria” spłonęła w 1951 r.
.
Po zmianie ożaglowania
Na Wyspach Kanaryjskich przebudowano „Ninę”.
Zmieniono ożaglowanie na rejowe (takie same jakie miała „Pinta”, której żagle zmieniono wcześniej w Palos przed wypłynięciem).
Po przebudowie „Nina” miała:
- żagle rejowe (na fok - i grotmaszcie)
Pierwsze zdjęcie to model (muzeum morskie w Barcelonie) – rekonstrukcja Martinez-Hidalgo z 1964 r.
Kolejna konfiguracja żagli to:
- cztery maszty i żagle rejowe oraz dwa łacińskie
oraz
- cztery maszty i żagle rejowe oraz trzy łacińskie
(takie ożaglowanie jest na modelach z Warty i Shipyrdu).
Reasumując mamy dwa typy ożaglowania:
- pierwotne (łacińskie) i dwa (trzy) maszty
- po przebudowie (mieszane rejowe z łacińskim) i trzy (cztery) maszty
Pytanie - z jakiego okresu są modele „NinI” z obu wydawnictw ?
Wszystko wskazuje, że modele ze wspomnianych wydawnictw mają ożaglowanie po przebudowie ale… w najbardziej wiarygodnym źródle (publikacja X. Pastora) nie ma żadnej wzmianki o takim ożaglowaniu.
Przebudowałem więc „Ninę” na karawelę z trzema masztami z ożaglowaniem łacińskim (tak jak na poniższej grafice) - będzie to model rekonstrukcyjny.