Czołem,
Po zwodowaniu karaki flamandzkiej z XV w. miałem zamiar kontynuować budowę bardziej znanej też karaki „Peter von Danzig” przeskalowanej na 1 : 100.
Jednak do stoczni trafiła karawela „Nina” i tym samym pożeglujemy na Karaiby a później Wisłą do Warszawy (realizacja pewnego zamówienia).
Model wydała Spółdzielnia Rzemieślnicza Wytwórczości Różnej „Warta” .
Już ta nazwa to dla mnie sentymentalna podróż w czasie.
Daty wydania jak i skali nie podano ale wszystko wskazuje, że jest to 1 : 96
"Wiatrowca" postaram się maksymalnie zwaloryzować.
Model jest jednym z trzech opublikowanych w cyklu „1492 Okręty wielkich odkrywców – Flota Kolumba” (pozostałe to karawela „Pinta” i karaka „Santa Maria”).4
Szkielet po skserowaniu naklejony został na 2 mm tekturę i wypełniony styrodurem.
’
Dorobiłem tekturowy podpokład a nierówności zostały zaszpachlowane.
Deski na pokrycie pokładów jak i planki na burty to cienkie, szerokie na 2 - 2,5 mm paski forniru, lekko zabarwione. Oryginalne planki karawel z XV w. miały średnio szerokość 20 cm.
Fornir przy użyciu „śliny modelarskiej” bez problemów można było powyginać dopasowując do obła kadłuba.
Krawędzie desek poprzecierane zostały na mokro ołówkiem 8B.
Jest pewien błąd a zorientowałem się o tym już po zrobieniu pokładów, a mianowicie pokład główny jak i achterdek (rufówki) powinien być łukowaty. To częste niedopatrzenie projektantów żaglowców.
Zdjęcie modelu Ninii pochodzi z poniższej publikacji – mojego podstawowego źródła wiedzy o flocie Kolumba. Widać wyraźnie łukowaty pokład.
Poszycie kadłuba
Burty (nadburcie) wewnątrz
Poszycie zewnętrzne
Wg projektu dno kadłuba to oklejki
Natomiast w mojej karaweli do samej stępki będą to planki.
Widoczne powsuwane paski tekturki to wyrównanie powierzchni – styrodur jest stosunkowo miękkim tworzywem i porobiły się niewielkie zagłębienia przy wręgach (zapewne od aluchów :-)
Tyle na początek a teraz związane z modelem pytanie:
Model to oczywiście karawela a dokładniej hiszpańska caravela redonda ale czy na pewno jest to „Ninia” z flotylli Kolumba ?
Sprawa dotyczy rodzaju ożaglowania i mam co do tego poważne wątpliwości, ale co i jak postaram się opisać w kolejnym wpisie.
Serdecznie pozdrawiam,
ryszard
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 01-04-26 15:50.