Zaloguj się Zarejestruj się
12-05-26 11:19
12-05-26 11:19
Re: [R] Flota Kolumba Karawela Nina 1 : 96 Warta
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 27
Relacje z galerią - 1
Galerie - 34
Posty - 11 151
W Rupieciarni - 20
Projekt 50 Lat MM
Czołem,
Na wstępie serdecznie pozdrawiam florystę z Olimpu i rzucam hasło " Ikebaniści całego świata łączcie się" ! :-)

Wracamy do wiatrowca - modelu rekonstrukcyjnego

Przebuduję "Ninę" z projektu w Warcie (caravela redonda) na caravela latina – trzymasztowy żaglowiec z ożaglowaniem łacińskim, czyli takim jakie posiadała w rejsie z Palos do Wysp Kanaryjskich.
Dlaczego ta przebudowa ?
„Nina” w wydaniu ma przedziwną konfigurację żagli nie pasującą do żadnych opisów w literaturze czy też informacjach z materiałów źródłowych.



Cztery maszty – trzy z żaglami łacińskimi i fokmaszt z żaglem rejowym. Trudno powiedzieć z jakiego okresu jest ta „Nina” i czy w ogóle posiadała taki zestaw żagli.
Nawiasem mówiąc to jeśli chodzi o ożaglowanie „Niny” to można spotkać aż pięć różnych konfiguracji żagli (łacińskie, mieszane z rejowymi) oraz dwa- trzy- lub cztery maszty.
Wiadomo jakie miała na początku rejsu ożaglowanie ale ile miała masztów - dwa czy trzy ?
Najbardziej wiarygodna replika „Nini” to ta z 1892 r. – ma trzy maszty.



Poniżej zakres najważniejszych zmian



Usunąłem:

- bukszpryt
- fokmaszt
- luk na liny kotwiczne (przed ładownią)
- ławy wantowe po obu burtach
- mars na grotmaszcie
- po dwie wanty do fokmasztu (wcześniej był to grotmaszt)

Dodałem:

- drugą ładownię
- kluzy w pokładzie na liny kotwiczne
- wanty na grot- i bezanmaszcie
- kosz (bocianie gniazdo) na fokmaszcie

Będzie (lub są) jeszcze kilka drobnych zmian.

Używam popularnych akrylowych farbek (made in China za jedyne 16,- PLN kpl.) stosuję również trzy kolory bejcy do drewna (czasami są mieszane)



Prócz różnych tektur, papierzysk itp. oraz forniru, listewek lipowych i patyków bambusowych (oraz wszystkiego co pod ręką) wiele elementów wykonuję z preszpanu (1 lub 2 mm grubości) np. listwy odbojowe, ożebrowanie zewnętrzne, parapety (poręcze) itp.
Ciężko go ciąć, można go usztywnić SG, dobrze obrobić i malować.



KOTWICE

Wykuwane kotwice z epoki Kolumba (kilka oryginalnych znajduje się w muzeach) dla typowych statków handlowych (karawel) miały przeciętnie długość trzonu ok. 4 m a rozpiętość łap 1,80 - 2 m.
Ważyły średnio 1-1,5 tony.
Zmieniłem kształt i wymiary kotwic projektu:

[/url




ŻAGLE

Sklejone z oddzielnych brytów. Wcześniej zostały posmarowane pędzlem rozcieńczoną wodą klejem Magic i po wyschnięciu bez problemów można płótno przycinać, nie strzępi się a po lekkim nawilżeniu nadać odpowiedni kształt.



próby z malowaniem krzyży


dodatkowe nasączenie klejem Magic zapobiegło rozlewaniu się tuszu i farbki akrylowej




Kilka zdjęć z budowy



Widoczne nie usunięte ławy wantowe i luk na liny kotwiczne (zrobione w pierwszej wersji)

i po usunięciu...



Teraz kolej na zbrojenie masztów, żagli i olinowanie stale.

Serdeczności,
Ryszard
24-05-26 22:27
24-05-26 22:27
Re: [R] Flota Kolumba Karawela Nina 1 : 96 Warta
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 27
Relacje z galerią - 1
Galerie - 34
Posty - 11 151
W Rupieciarni - 20
Projekt 50 Lat MM
Czołem,
Olinowanie stałe zrobione.


Żagle - przymiarka


Teraz kolej na takielunek ruchomy

Pozdrawiam - Ryszard
25-05-26 00:22
25-05-26 00:22
Re: [R] Flota Kolumba Karawela Nina 1 : 96 Warta
Na forum
Od 2003
Relacje z galerią - 1
Galerie - 48
Posty - 3 107
W Rupieciarni - 1
Ryszard a ja tak z zupełnie innej beczki: wytłumacz mi, ale tak jak chłop krowie na rowie i szczurowi lądowemu, ustawienie żagli na twoim modelu. Dla mnie to wygląda, jak by ta łajba miała płynąc tyłem do przodu. I tak jak uprzedzałem na wstępie: ja się na żaglach nie znam, ale mnie to ciekawi, czemu tak, a nie bardziej intuicyjnie?
Pozdrawiam!
Chopin

Moje galerie. Nie chce mi się już walczyć z hostingami. Nie pasuje taki układ? Nie zaglądaj.
Lakiernia czołgów Różowy Słonik. Lakierujemy czołgi na każdy dostępny kolor, o ile jest to różowy...
25-05-26 07:00
25-05-26 07:00
Re: [R] Flota Kolumba Karawela Nina 1 : 96 Warta
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 27
Relacje z galerią - 1
Galerie - 34
Posty - 11 151
W Rupieciarni - 20
Projekt 50 Lat MM
Chopin - na zamieszczonych poprzednio zdjęciach ustawienie żagli to jest tylko przymiarka.
Finalnie będą ukształtowane (wypełnione wiatrem) a reje ustawione pod odpowiednim kątem


"Nina" będzie płynęła baksztagiem - wiatr wieje ukośnie od rufy pod kątem w zakresie 90 - 180 stopni
25-05-26 10:08
25-05-26 10:08
Re: [R] Flota Kolumba Karawela Nina 1 : 96 Warta
Na forum
Od 2022
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 2
Posty - 1 249
widzę, że fordewind i półwiatr to też baksztag, tylko pełny i ostry hehe ;) (żarcik)
pozdro
WOJTEK
...może i lepię powoli, ale za to beznadziejnie....
...ja każdy model potrafię zchrzanić, a jaka jest twoja super-moc ?
-------------------------------------------------------------------------------------
W lepieniu: Luxtorpeda , Bussard , Alkett , America i coś tam jeszcze :)
Polepione : Kaplica M.B.Śnieżnej , Cerkiew
29-05-26 11:15
29-05-26 11:15
Re: [R] Flota Kolumba Karawela Nina 1 : 96 Warta
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 27
Relacje z galerią - 1
Galerie - 34
Posty - 11 151
W Rupieciarni - 20
Projekt 50 Lat MM
„Para le gloria del Senor y per oro”
(„Dla chwały Pana i po złoto”)

3 sierpnia A.D. 1492 wypłynęła z portu Palos de la Frontera w Hiszpanii flotylla Kolumba .
- karaka (nao) „Santa Maria”(ex „La Gallega” – galicyjka)
- karawela „Pinta” -„Pomalowana” („Malowana”) (ex „Santa Ana”)
- karawela „Nina”– „Dzieciątko” („Dziewczyneczka”) (ex „Santa Clara”)
Jak wyglądaly statki Kolumba ?
Odtworzenie wiarygodnego wyglądu statków floty Kolumba jest z powodu braku oryginalnych planów (wiedza szkutnicza w tamtych wiekach była przekazywana ustnie z pokolenia na pokolenia) jedynie próbą rekonstrukcji w oparciu o bardzo skąpe opisy z wypraw Kolumba jak i przekazy ikonograficzne dotyczące budownictwa okrętowego w XV w. (obrazy, grafiki, pieczęcie, modele wotywne, płaskorzeźby etc.) w rejonie Morza Śródziemnego.
Do dnia dzisiejszego historycy jednak nie uzgodnili ostatecznego ich wizerunku.
Ciekawym źródłem ikonograficznym są ozdobniki – żaglowce na mapach jak np. trzymasztowa caravela latina z portugalskiej mapy z 1512 r. czyli zalewie osiem lat po zakończeniu ostatniej, czwartej wyprawy Kolumba.

oraz przestawienia żaglowców na obrazach z epoki
Poniżej karawela dwumasztowa – fragment obrazu „Przybycie relikwii św. Anny do klasztoru Madre de Deus” – autor NN, warsztat Lizbona ok. 1522 r.

„Nina” w ostatniej wyprawie nie brała udziału a ostatnie wieści o niej pochodzą z zapisów z roku 1501 r.

Co wiadomo o karaweli „Nina” najmniejszym, ale najbardziej ulubionym statku Kolumba ?
Był to najprawdopodobniej statek handlowy zbudowany w 1488 r. w stoczni Moguer, zwodowany na rzece Tinto. Nazwano go „Santa Clara” na cześć klasztoru Santa Clara w tym mieście.
Gdy trafił pod komendę Kolumba liczył 12 lat co dla statków tego okresu było średnio blisko połową żywota. Wraz z drugą karawelą „Pinta” został przekazany na wyprawę przez miasto Palos de la Frontera jako spłata zadłużenia – grzywna obywateli miasta wobec króla Ferdynanda i królowej Izabeli. Miasto opłaciło też załogi – przyjmuje się, że stanowiło ją 24 ludzi na każdej z nich.
Ogółem w wyprawie brało udział od 90 do 120 osób (wg różnych źródeł)
Właścicielem „Santa Clary” był Juan Nino de Moguar z Huelvy w południowej Hiszpanii. Załoga nazywała okręt „Nina” (dzieciątko, dziewczyneczka) a była to nawiązanie do nazwiska armatora. Zgodnie z hiszpańskim zwyczajem w tych czasach nazywano statki żeńską formą nazwiska właściciela (armatora).
Karawelą dowodził Vincent Yanez Pinzon a jego brat Martin Alonzo został kapitanem karaweli „Pinta”.
„Nina” brała udział w trzech wyprawach Kolumba i była (po stracie „Santa Marii”) jego statkiem flagowym. W sumie przepłynęła ok. 25 tyś. Mm.

Karawelę „Nina” w „kartonie” wydało wspomniane wyd. Warta oraz Shipyard.
Oba modele są w skali 1 : 96 o takiej samej konfiguracji ożaglowania - czterech masztach z żaglem rejowym i żaglami łacińskimi.
Ilość masztów i rodzaj ożaglowania wskazuje, że jest to hiszpańska caravela redonda.

Autorzy publikacji o wyprawach Kolumba podają, że „Nina” w momencie wyruszenia w rejs z Palos miała ożaglowanie łacińskie a po przebudowie na Wyspach Kanaryjskich rejowe.
Drugiej karaweli „Pinta” już w Palos zmieniono ożaglowanie z łacińskiego na rejowe
„Z dziejów żeglugi” M.Mickiewicz W-wa, 1971 (str. 200)

„Morze i cywilizacja – Morskie dzieje świata” L.Paine W-wa, 2022 (str. 465)

„Historia żeglugi” J.Radczuk, Gdynia 2013 (str.144)

Podstawowym źródłem wiedzy o konstrukcji statków Kolumba, na które powołują się właściwie wszyscy autorzy, jest publikacja Xaviera Pastora „The Ships of Christopher Columbus – Santa Maria, Nina, Pinta” (seria Anatomy of the Ship) Londyn, 1992 r. (posiadam wydane w jęz. niemieckim).

Na str.18 autor zamieścił dane techniczne karaweli „Nina” po przebudowie.

„Nina” niosła na trzech masztach w sumie blisko 180 m2 żagli.
W książce autor, hiszpański historyk marynistyki, przedstawia w sposób wnikliwy i dogłębny szczegółową analizę historyczną oraz dostępne informacje na temat statków epoki Kolumba.
Publikacja zawiera szczegółowe opisy i plany odtworzenia „Santa Marii” z 1892 i 1927 r. oraz replik wszystkich trzech statków z 1992 r.
Rekonstrukcje z 1892 i 1927 r. są uważane za najbardziej realistyczne natomiast z 1992 r. są najdokładniejszymi jak dotąd, opartymi na wieloletnich badaniach karawel i karak (naos) z XV i XVI w.
Pastor był ściśle zaangażowany w hiszpańską rekonstrukcję statków floty Kolumba z okazji 500 rocznicy odkrycia Ameryki w 1992 r.
Jeśli chodzi o „Ninę” to spotykamy się (modele, plany, rekonstrukcje pływające) z niewielkimi różnicami dotyczącymi konstrukcji kadłuba, wyposażenia, elementów konstrukcyjnych natomiast są duże rozbieżności co do ilości masztów i konfiguracji ożaglowania.

Mamy więc „Ninę”:

z dwoma/trzema/czterema masztami
i żaglami:
wyłącznie łacińskimi lub łacińskimi i rejowym

Jeśli chodzi o ożaglowanie w momencie ruszenia w rejs to sprawa jest prosta – „Nina” miała ożaglowanie łacińskie na wszystkich masztach a kontrowersje dotyczą tylko ilości masztów – dwa lub trzy ?
Przed zmianą ożaglowania na Wyspach Kanaryjskich

Żagle łacińskie
- dwa maszty

Pierwsze zdjęcie to model (muzeum morskie w Barcelonie) – rekonstrukcja Martinez-Hidalgo z 1964 r.

- trzy maszty


Na zdjęciach „Nina” (replika Fernandeza-Duro z 1892 r. - dodatkowo widoczny bukszpryt). Repliki statków zbudowane zostały i odbyły rejs do USA w 400 letnią rocznicę odkrycia Ameryki.

Repliki statków Kolumba zbudowano w Hiszpanii w 1892 r. dla uczczenia 400 rocznicy odkrycia Ameryki. Żaglowce przypłynęły do USA rok później na World’s Columbian Exposition w Chicago.
„Santa Maria” przepłynęła Atlantyk na żaglach, natomiast „Nina” i „Pinta” były holowane przez okręty US Navy.
Po zakończeniu wystawy stały się własnością miasta Chicago.
Przez długie lata nie konserwowane, zaniedbane niszczały. Miały uświetnić otwarcie Kanału Panamskiego w 1914 r. ale już na jeziorze Erie „Nina” i „Pinta” były bliskie zatonięcia i odholowane zostały z powrotem. Jedynie „Santa Maria” dotarła do Panamy a powróciła na Wielkie Jeziora w 1917 r.
Żaglowce, jak podają źródła spłonęły w pierwszej połowie XX wieku – m.in. „Santa Maria” spłonęła w 1951 r.
.
Po zmianie ożaglowania

Na Wyspach Kanaryjskich przebudowano „Ninę”.
Zmieniono ożaglowanie na rejowe (takie same jakie miała „Pinta”, której żagle zmieniono wcześniej w Palos przed wypłynięciem).
Po przebudowie „Nina” miała:
- żagle rejowe (na fok - i grotmaszcie)

Pierwsze zdjęcie to model (muzeum morskie w Barcelonie) – rekonstrukcja Martinez-Hidalgo z 1964 r.

Kolejna konfiguracja żagli to:

- cztery maszty i żagle rejowe oraz dwa łacińskie

oraz
- cztery maszty i żagle rejowe oraz trzy łacińskie
(takie ożaglowanie jest na modelach z Warty i Shipyrdu).

Reasumując mamy dwa typy ożaglowania:

- pierwotne (łacińskie) i dwa (trzy) maszty
- po przebudowie (mieszane rejowe z łacińskim) i trzy (cztery) maszty

Pytanie - z jakiego okresu są modele „NinI” z obu wydawnictw ?

Wszystko wskazuje, że modele ze wspomnianych wydawnictw mają ożaglowanie po przebudowie ale… w najbardziej wiarygodnym źródle (publikacja X. Pastora) nie ma żadnej wzmianki o takim ożaglowaniu.
Przebudowałem więc „Ninę” na karawelę z trzema masztami z ożaglowaniem łacińskim (tak jak na poniższej grafice) - będzie to model rekonstrukcyjny.

29-05-26 12:17
29-05-26 12:17
Re: [R] Flota Kolumba Karawela Nina 1 : 96 Warta
Na forum
Od 2021
Posty - 84
super wykonanie,
ja natomiast posiadam 4 oryginalne puszki z piwem, puszki wyprodukowane na któreś set lecie rejsu Kolumba.
Nigdy nie otwarte, zakurzone, na każdej z czterech puszek jest motyw tej wyprawy 1492...
Pierwsza to podobizna Krzysztofa Kolumba,
druga to Santa Maria,
trzecia to Nina,
czwarta to Pinta.
Całość 4 sztuki stanowi kolekcję....
pozdrawiam Marek
29-05-26 16:19
29-05-26 16:19
Re: [R] Flota Kolumba Karawela Nina 1 : 96 Warta
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 27
Relacje z galerią - 1
Galerie - 34
Posty - 11 151
W Rupieciarni - 20
Projekt 50 Lat MM
Dzięki za miłe słowa ale do finału jeszcze długa droga.
A ta kolorowa fotka to grafika modelu wykonanego przez NN modelarza.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować