Czasem coś człeka napadnie aby skleić staroć, a w dodatku legalną kopię oficjalnej podróbki bo z oryginałami ciężko. No masochizm jakiś, bo to z góry wiadomo, że pasować nie może i nerw człowieka ogarniać będzie. Ratuje jeszcze nazwisko projektanta, dyć to sam Pan T. Grzelczak lata niemożebne temu popełnił, więc jeśli ktoś co to spiracił nie nabroił za bardzo to może się i da skleić.
Dało się, ale słownik przydatnej polszczyzny i wyrazów różniastych a pomocnych w życiu napisać mógłbym.
Ten model jest jako przestroga i nauka dla młodzieży:
- przestroga: szanujcie nerwy Koledzy i kupujcie oryginalne modele
- nauka: tak się kiedyś projektowało :)

Ale szata graficzna samolociku z antypodów ładnie zrobiona, ot co.
pozdrawiam
fitter
----------------------
nie projektuję - po prostu robię sobie model...
----------------------
