19-05-26 21:36
Na forum od 2013
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 17
Galerie - 1
19-05-26 21:36
Re: [R] Ashigara 1:200 (Fly Navy Models 12/2021)
Na forum
Od 2013
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 17
Galerie - 1
Klub
TPM - Trójmiejski Piknik Modelarski
Karas, Żółtodziób:
Szpachlowanie będzie i to ostre. Starałem się właściwie uformować elementy podposzycia, ale i tak się nieco pozapadały.

Egorka:
Druk jest ostry. Kolory są jednolite i nasycone. Jest delikatne cieniowanie w niektórych miejscach. Model kaponowałem i nie spowodowało to żadnych efektów ubocznych. Zobaczymy jak się będzie zachowywać jak już dojdę do klejenia drukowanych elementów. Papier też wydaje się dobry, ale ponownie - zobaczymy jak się będzie zachowywać przy klejeniu.
20-05-26 20:46
Na forum od 2022
20-05-26 20:46
Re: [R] Ashigara 1:200 (Fly Navy Models 12/2021)
Na forum
Od 2022
Dziękuję
19-06-26 20:16
Na forum od 2013
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 17
Galerie - 1
19-06-26 20:16
Re: [R] Ashigara 1:200 (Fly Navy Models 12/2021)
Na forum
Od 2013
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 17
Galerie - 1
Klub
TPM - Trójmiejski Piknik Modelarski
Podposzycie zrobione, zaszpachlowane, zeszlifowane i polakierowane. Strasznie dużo roboty z tego wyszło. Najpierw zrobiłem dolną część szkieletu a potem jej podposzycie. Uzupełniłem też kawałkami tektury szpary przy szkielecie bąbli. Całość prysnąłem lakierem bezbarwnym. Jak wysechł położyłem szpachlę na cały model i zeszlifowałem ją. W paru miejscach powstały mi ubytki, więc je zaszpachlowałem i zeszlifowałem drugi raz. Potem przejechałem całość kilkoma gradacjami papieru ściernego, polakierowałem i jeszcze raz przejechałem drobnym papierem ściernym. Kadłub gotowy. Teoretycznie.



Myślałem trochę jak rozegrać oklejanie go poszyciem. Mógłbym dno prysnąć farbą w sprayu, mam w miarę podobny kolor przez co odeszła by część retuszu (poszycie z kartonu wciąż zamierzam naklejać). Planuję wyciąć najpierw wszystkie elementy poszycia i przyłożyć je do modelu, żeby zobaczyć czy pasują. Obawiam się zwłaszcza o dziób, rufę i przejścia na końcach bąbli. Dowiedziałem się też, że może być problem z szerokością oklejek dna. Na szczęście zapasu koloru trochę jest. Dodatkowo poszycie burt jest zintegrowane z bocznymi ścianami pierwszego poziomu nadbudówki, więc będzie trzeba zrobić minimum jego szkielet.

Obecny plan: najpierw dno, potem pokład, potem burty (z dnem na zakładkę), na koniec szkielet pierwszego poziomu nadbudówki.
23-08-26 17:37
Na forum od 2013
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 17
Galerie - 1
23-08-26 17:37
Re: [R] Ashigara 1:200 (Fly Navy Models 12/2021)
Na forum
Od 2013
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 17
Galerie - 1
Klub
TPM - Trójmiejski Piknik Modelarski
Poszycie kadłuba gotowe. Wyszło troszkę gorzej niż na HMS Rodney, ale nie na tyle żebym załamywał nad tym ręce. Ale po kolei.

W sumie najpierw pytanie do osób klejących japońskie okręty. Na którym etapie budowy przyklejacie fototrawione imitacje mosiężnych listew na linoleum? Początkowo chciałem zrobić to najpierw, ale te listwy są też wokół wielu elementów i jeśli coś nie wyjdzie mogą skończyć pod elementem. Z drugiej strony klejenie ich później może być karkołomne lub nawet niemożliwe.

Najpierw przysnąłem dno czerwonym sprayem, żeby zredukować wymagania retuszu.


Zacząłem poszycie dna od rufy. Postanowiłem kleić je na zakładkę, klapy pocieniając od spodu. Pierwsza oklejka jest złożona z listków i przez to dość skomplikowana. Delikatnie ją wyciąłem, uformowałem i skleiłem. Wyszła nieźle, choć jak patrzę co samolociarze potrafią skleić z listków to mi jeszcze dużo brakuje. Druga oklejka (która w wycinance była podzielona na połowy) kompletnie nie pasowała. Zastanawiałem się co też tam nie gra, przykładałem ją na różne sposoby, patrzyłem jak pasuje do następnej. W końcu wyszło, że została odwrotnie zaprojektowana - trzeba odciąć klapy i przykleić "burtę do stępki". Pokazuję na skanie o co chodzi. Reszta poszycia dna poszła bez większych problemów, choć o kawałek milimetra straciłem oś symetrii. Dwóch dziobowych elementów nie wklejałem od razu żeby móc je dopasować do poszycia burt.


Następnie przykleiłem pokłady. Pierwszy raz postanowiłem użyć ryflowanych elementów. Najpierw zaimpregnowałem je lakierem bezbarwnym w sprayu po czym pomalowałem aerografem kładąc jakieś 4 warstwy farby "Light Grey" Vallejo. Wyszły troszeczkę jaśniejsze niż wycinanka, ale widać to tylko pod odpowiednim oświetleniem. Pokłady okazały się trochę szersze od szkieletu w niektórych miejscach. Tam gdzie różnica była mała szlifowałem je. Tam gdzie większa naklejałem paski tektury. W najgorszym miejscu potrzebowałem 3 warstw. Skleiłem też szkielet nadbudowy dziobowej, ponieważ oklejki burt zawierają od razu jej boki. Z 3 części skleiłem także górną część dziobu.


Klejenie burt zacząłem od dokładnego dopasowania środkowych elementów do szkieletu nadbudowy. Kilka razy przykładałem wszystkie elementy, patrzyłem jak się układają i oznaczałem miejsca gdzie powinien być szkielet nadbudowy. Zacząłem od przyklejenia go i środkowych elementów burt. Następnie na rufie przykleiłem jej alternatywną wersję, czyli tą gdzie napis z nazwą okrętu jest w całości (standardowa wersja ma rozcięcie pomiędzy częściami w środku napisu). Dzięki temu mogłem powoli docinać tylne elementy burt dopóki dobrze nie pasowały do środkowych i rufy. Na koniec został dziób. Musiałem trochę zeszlifować szkielet żeby wszystko pasowało. Poszycie burt i dna kleiłem tam razem, cały czas kontrolując czy wszystko do siebie pasuje. Na koniec wkleiłem górną część dziobu. Poszycie dna wyszło mi trochę za długie, poza tym było dobrze. Zgrały się 3 z 4 oznaczeń zanurzenia, więc jest dobrze. Wszystkie główne elementy zeszlifowałem na dole, żeby zredukować uskok.


Na koniec zostały bąble przeciwtorpedowe. Je też pocieniłem od góry i dołu. Poszły sprawnie, były dobrze spasowane i linia wodna jest ładnie zachowana. Mimo to nie zgrał się element na śródokręciu pomiędzy burtą a bąblem. Jest na niego do naklejenia odpowiednia część, co powinno to nieco zamaskować. Jedynie w jednym miejscu musiałem dosztukować od spodu trochę poszycia dna którego zabrakło (pewnie z powodu utraty w tym miejscu osi symetrii w oklejkach dna), ale w normalnych warunkach nawet tego nie widać. Na koniec przykleiłem jeszcze długie paski na uskoku pomiędzy dnem a bąblami.


Niektóre łączenia mogły wyjść lepiej, ale biorąc pod uwagę skomplikowanie kadłuba trochę się nauczyłem go klejąc (dał mi też trochę w kość). W następnym odcinku śruby, ster, stępki przechyłowe, obwód demagnetyzacyjny i inne elementy burt. Całkowicie normalne części których nie ma się co bać, prawda?
23-08-26 21:34
Na forum od 2022
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 2
23-08-26 21:34
Re: [R] Ashigara 1:200 (Fly Navy Models 12/2021)
Widać falisotść linii pokładu na rufie
Sprawdziłem w internetach i ....
ech ci Japończycy - nic nie potrafią zrobić prosto :D
pozdro
WOJTEK
...może i lepię powoli, ale za to beznadziejnie....
...ja każdy model potrafię zchrzanić, a jaka jest twoja super-moc ?
-------------------------------------------------------------------------------------
W lepieniu: Luxtorpeda , Bussard , Alkett , America i coś tam jeszcze :)
Polepione : Kaplica M.B.Śnieżnej , Cerkiew



Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 25-08-26 21:02.
25-08-26 16:00
Na forum od 2011
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 7
Galerie - 7
Projekt 50 Lat MM
25-08-26 16:00
Re: [R] Ashigara 1:200 (Fly Navy Models 12/2021)
Na forum
Od 2011
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 7
Galerie - 7
Projekt 50 Lat MM
Kawał ładnego kadłuba Piku. Wyrazy uznania. Podglądam z zainteresowaniem.
Pozdrawiam,
Hastur

"Mądry się czasem wygłupia, za to głupi się wiecznie wymądrza."

Na macie: Dardo,
W porcie: s/y Spray, kuter D-3, Holk, Koga

Architektura: Ustka, Sv. Katerina, Okusa, Chasuyama
25-08-26 20:37
Na forum od 2013
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 17
Galerie - 1
25-08-26 20:37
Re: [R] Ashigara 1:200 (Fly Navy Models 12/2021)
Na forum
Od 2013
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 17
Galerie - 1
Klub
TPM - Trójmiejski Piknik Modelarski
Żółtodziób:
Też początkowo się zastanawiałem czy czegoś nie sknociłem z pokładem rufowym, a potem przyjrzałem się rysunkom :)

Hastur:
Dzięki.
26-08-26 20:01
Na forum od 2020
Relacje w toku - 3
Galerie - 3
26-08-26 20:01
Re: [R] Ashigara 1:200 (Fly Navy Models 12/2021)
Na forum
Od 2020
Relacje w toku - 3
Galerie - 3
Tą falistość pokładu ( spadek na rufie) to nawet we współczesnych ookrętach stosują… taka stylówa
No tak to już jest z japsami, niebo dla modelarzy piekło dla stoczniowców
Jak na razie only Royal Navy choć nie wykluczam IJN
27-08-26 09:11
Na forum od 2005
Relacje z galerią - 12
Galerie - 12

W Rupieciarni - 2
27-08-26 09:11
Re: [R] Ashigara 1:200 (Fly Navy Models 12/2021)
Na forum
Od 2005
Relacje z galerią - 12
Galerie - 12
W Rupieciarni - 2
Podglądam i podglądam. Wychodzi całkiem fajnie. Zastanawia mnie jedynie fenomen jednej rzeczy. To dla mnie zawsze był przerost formy nad treścią. Po co tak wypełniać i szpachlować kadłub, skoro po oklejeniu efekt wogóle tego nie oddaje? W przypadku tego co wyszło to wg mnie zabieg wogole niepotrzebny.
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578
27-08-26 12:03
Na forum od 2022
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 2
27-08-26 12:03
Re: [R] Ashigara 1:200 (Fly Navy Models 12/2021)
Zmniejsza się ryzyko powstania błędów
Nie ma strachu w operowaniu modelem (nie wgniecie się poszycia łapskami)
Im bardziej ktoś doświadczony tym może mniej to potrzebne, chociaż
rosną tez wymagania co do efektu końcowego, więc może wcale niekoniecznie
pozdro
WOJTEK
...może i lepię powoli, ale za to beznadziejnie....
...ja każdy model potrafię zchrzanić, a jaka jest twoja super-moc ?
-------------------------------------------------------------------------------------
W lepieniu: Luxtorpeda , Bussard , Alkett , America i coś tam jeszcze :)
Polepione : Kaplica M.B.Śnieżnej , Cerkiew
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować