Zaloguj się Zarejestruj się
19-05-26 21:36
Na forum od 2013
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 16
Galerie - 1
Posty - 323
19-05-26 21:36
Re: [R] Ashigara 1:200 (Fly Navy Models 12/2021)
Na forum
Od 2013
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 16
Galerie - 1
Posty - 323
Klub
TPM - Trójmiejski Piknik Modelarski
Karas, Żółtodziób:
Szpachlowanie będzie i to ostre. Starałem się właściwie uformować elementy podposzycia, ale i tak się nieco pozapadały.

Egorka:
Druk jest ostry. Kolory są jednolite i nasycone. Jest delikatne cieniowanie w niektórych miejscach. Model kaponowałem i nie spowodowało to żadnych efektów ubocznych. Zobaczymy jak się będzie zachowywać jak już dojdę do klejenia drukowanych elementów. Papier też wydaje się dobry, ale ponownie - zobaczymy jak się będzie zachowywać przy klejeniu.
20-05-26 20:46
Na forum od 2022
Posty - 7
20-05-26 20:46
Re: [R] Ashigara 1:200 (Fly Navy Models 12/2021)
Na forum
Od 2022
Posty - 7
Dziękuję
19-06-26 20:16
Na forum od 2013
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 16
Galerie - 1
Posty - 323
19-06-26 20:16
Re: [R] Ashigara 1:200 (Fly Navy Models 12/2021)
Na forum
Od 2013
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 16
Galerie - 1
Posty - 323
Klub
TPM - Trójmiejski Piknik Modelarski
Podposzycie zrobione, zaszpachlowane, zeszlifowane i polakierowane. Strasznie dużo roboty z tego wyszło. Najpierw zrobiłem dolną część szkieletu a potem jej podposzycie. Uzupełniłem też kawałkami tektury szpary przy szkielecie bąbli. Całość prysnąłem lakierem bezbarwnym. Jak wysechł położyłem szpachlę na cały model i zeszlifowałem ją. W paru miejscach powstały mi ubytki, więc je zaszpachlowałem i zeszlifowałem drugi raz. Potem przejechałem całość kilkoma gradacjami papieru ściernego, polakierowałem i jeszcze raz przejechałem drobnym papierem ściernym. Kadłub gotowy. Teoretycznie.



Myślałem trochę jak rozegrać oklejanie go poszyciem. Mógłbym dno prysnąć farbą w sprayu, mam w miarę podobny kolor przez co odeszła by część retuszu (poszycie z kartonu wciąż zamierzam naklejać). Planuję wyciąć najpierw wszystkie elementy poszycia i przyłożyć je do modelu, żeby zobaczyć czy pasują. Obawiam się zwłaszcza o dziób, rufę i przejścia na końcach bąbli. Dowiedziałem się też, że może być problem z szerokością oklejek dna. Na szczęście zapasu koloru trochę jest. Dodatkowo poszycie burt jest zintegrowane z bocznymi ścianami pierwszego poziomu nadbudówki, więc będzie trzeba zrobić minimum jego szkielet.

Obecny plan: najpierw dno, potem pokład, potem burty (z dnem na zakładkę), na koniec szkielet pierwszego poziomu nadbudówki.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować