Postanowiłem zmodyfikować górną część pierwszego stopnia. Usunąłem wcześniej wklejony pierścień i dodałem kopułę zbiornika oraz kilka innych elementów, których nie było w wycinance. Musiałem trochę zgadywać, jak to wygląda, bo ciężko znaleźć zdjęcia tej części rakiety. To wszystko i tak nie będzie zbyt widoczne, bo na to nakleję jeszcze stożek.
Ze stożkiem będzie się łączyć drugi stopień poprzez cztery magnesy 2mm.
Następnie zabrałem się za sklejanie kapsuły Orion. Miałem spore problemy z wklejeniem wnęki ze środkowymi okienkami. Musiałem ten element rozciąć na mniejsze fragmenty i trochę zmodyfikować, żeby pasował. Okienka podkleiłem przezroczystą folią, którą zamalowałem od wewnątrz. Dodatkowo wyciąłem też sześć podłużnych wnęk w górnej części kapsuły.
Osłonę kapsuły postanowiłem wykonać trochę inaczej niż w projekcie, w którym jej boczna część jest paskiem połączonym z kapsułą. Musiałbym ten pasek rozcinać, zawijać i sklejać na zakładkę.
Pasek odciąłem i podzieliłem go na pojedyncze fragmenty, które kolejno wklejałem. Wcześniej między kapsułę a dolną część osłony wkleiłem krążki z tektury, żeby mieć kilkumilimetrowy odstęp pomiędzy nimi.
W górnej części kapsuły wkleiłem jeden magnes 10mm, a w dolnej części cztery magnesy 3mm. Kapsuła będzie się łączyć z modułem serwisowym, który też ma wklejone cztery magnesy 3mm.
Autor tego modelu udostępnił niedawno nową wersję z misji Artemis II. Wykorzystałem z niej elementy górnej części drugiego stopnia, których brakowało w poprzedniej wersji. Te małe kostki to satelity CubeSat.
Tak na ten moment wygląda drugi stopień, moduł serwisowy i kapsuła Orion - złożone na razie na sucho.