"Żeby by każdy skleił"
Bardzo słusznie moim zdaniem. Cieszą mnie zwłaszcza rakiety RP-3 i/lub bomby. To świetne uzupełnienie WAKowskiego Huntera i stareńkiego Wyverna z Modelika. Zgodnie z tym co napisałeś ( a i na zdjęciach tego nie widzę) nie ma tam domyślnej opcji składania skrzydeł?
Gratuluję projektu i kapitalnego tematu.
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 03-02-26 11:47.
W wielu miejscach pada pytanie o możliwość składania skrzydeł. Jest to dokładnie opisane w instrukcji, ale bez dostępu do wydruku pozostaje niewiadomą, a więc od razu odpowiadam: Nie robiłem żadnego „zamka”, ale w miejscu składania skrzydła jest możliwość sklejenia na 2 wręgi, co zapewnia łatwy sposób na zwaloryzowanie modelu o hydraulikę zamka i zrobienie złożonego płata we własnym zakresie. Jeśli jednak wybieramy wariant z normalnym położeniem, to możemy to miejsce skleić klasycznie- wręga+oklejka.
PIWKO- Podkarpacka Inicjatywa Wielbicieli Kartonowych Obiektów
jeszcze raz to napiszę, że nie to, że krytykuję czy coś - nic z tych rzeczy!
właśnie odbiór jest jak najbardziej pozytywny! a jak kto będzie chciał, to se zrobi co tam uważa i zwaloryzuje ;-)
@97 - Pełna zgoda. Dobrze opracowana geometrycznie baza to podstawa. Jeżeli ktoś będzie chciał to sobie doda detale typu oświetlenie, szczegóły kabiny czy hydraulikę. Jak dla mnie ważne żeby model został w ogóle wydany lub wydany w wersji uwspółcześnionej. To znaczy takiej, gdzie karton będzie nowy, a nie pancerny, nie będzie już grubych linii itd. Dodatkowym atutem jest ładna grafika czy delikatna walorka.
Model z fotgrafi razi brakiem retuszu . A tka to model jak model. Z tymi wspólczesnymi opracowaniami jest taki problem że nie nadają się do sklejania nawet dla modelarzy z ponad 30 letnim stażem. U mnie póki uginają się w szafach od tego pociętego na krajankę na arkuszach zdetalizowanego nadmiernie badziewia. Już dlatego na zakupy samolotów zrobiłem totalny szlaban.
@ABC: Wybacz, ale jeżeli modelarz z ponad 30 letnim doświadczeniem nie potrafi sobie poradzić ze skomplikowanym projektem to niezbyt dobrze świadczy o nim samym....Noo chyba, że całe życie kleił "Wasiaki" bo lubi, to nic złego oczywiście ;) ale chyba wtedy nie powinien się wypowiadać nt. bardziej skomplikowanych modeli bo to po prostu nie jego działka...
Wybacz Jaroslav , ale kleję skomplikowane armaty pana Jaszczaka. Kleje skomplikowane łajby Petera Brandta. I już nie mam nerwów rozkminiać jescze samolotów pocietych na nieskonczoną ilość kawałków. Tak własnie dlatego że wychowałem się na Wasiakach. I jęsli już coś lepię z samolotów to Wak-i ... dal początkujących. I njlepszy numer że można nimi zgarnąc medale ( na festiwalach gdzie jest ocena "Podoba się nie podoba" a nie rozkładanie modelu na punktowanie).
Sory, ale jak on jest tak spasowany jak jest sklejony to ja dziękuję ;-)
Pewnie tutaj chodziło o szybkie sprawdzenie ale jednak przydałoby się lepiej wykonać surówkę.