Do tej pory udało się złożyć część elementów, chyba tych najbardziej pracochłonnych.
Jak by nie patrzeć to wyszły takie zlepki z kartonu, ponad 20 metrów drutu i kilkudziesięciu śrubek z tworzywa.
Silniki w tej formie będą pomalowane podkładem, później ewentualne poprawki i kolor.
Tak będzie łatwiej z malowaniem, następnie dojdą pozostałe elementy.
Na razie to wszystko, czas na urlop, a później chyba dokończę FW-190, więc przerwa do kolejnej aktualizacji może być dłuższa.
czy żebrowanie cylindrów miało taki miedziany kolor czy to pod malowanie srebrem?
Jak zwykle pytam, bo się nie znam
pozdro
WOJTEK
...może i lepię powoli, ale za to beznadziejnie....
...ja każdy model potrafię zchrzanić, a jaka jest twoja super-moc ?
-------------------------------------------------------------------------------------
W lepieniu: Luxtorpeda , Bussard , Alkett , America i coś tam jeszcze :)
Polepione : Kaplica M.B.Śnieżnej , Cerkiew
Jańcio Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Małe przypomnienie . Kolego , pilnuj średnicy
> silników do osłon . Dosyć często bywa tak że
> piękny silnik nie zmieści się w osłonach .
I pewnie wtedy są przezentowane przymusowo ze zdjętymi osłonami :)
pozdro
WOJTEK
...może i lepię powoli, ale za to beznadziejnie....
...ja każdy model potrafię zchrzanić, a jaka jest twoja super-moc ?
-------------------------------------------------------------------------------------
W lepieniu: Luxtorpeda , Bussard , Alkett , America i coś tam jeszcze :)
Polepione : Kaplica M.B.Śnieżnej , Cerkiew
Jańcio dobrze prawi... Już przez to przechodziłem :-D
A same silniczki też już pewnie sporo ważą ;-)
Fajnie to wygląda a jak będzie pomalowane to będzie chyba wręcz trzeba osłony zdjąć by chociaż jeden pokazać :-D