Hej hej, aktualizuję wątek, gdyż udało mi się ukończyć wyrzutnie torped. W tej skali była to niezła dłubaninka, ale przecież to lubimy najbardziej :)
Wyrzutnie zrobiłem zgodnie z projektem, nie dodałem nic od siebie. Zdecydowałem się na zamknięte luki torpedowe.
Do wykonania przewodów wijących się wzdłuż wyrzutni wykorzystałem przygotowany szablon. Drucik kładłem pomiędzy elementami i dociskałem z obu stron. Krawędź wzmocniona Kropelką. Działa.
Żal jedynie tych wszystkich drobiazgów, które zakrywa obudowa i kompletnie ich nie widać, pozostaje tylko autosatysfakcja "ja wiem, że one tam są" :)
Pierwsze przymiarki wyrzutni wskazały, że w zasadzie można je umieścić w docelowym położeniu tylko poprzez wsunięcie od boku, góra też odpadała ze względu na zwężające się ku górze burty. Tak naprawdę, wyrzutnie należało wykonać i usadowić w otworze przed przyklejeniem burt.
Podjąłem decyzję, że wyrzutnie na koniec budowy modelu wsunę bokiem i pozostawię na stałe w gotowości do salwy, realizując założenie otwierania wszystkiego co się da. Trochę zaburza to zgrabną sylwetkę Orła, ale nie po to tyle dłubałem żeby je teraz schować :)
Poradźcie ewentualnie jak byście ustawili wyrzutnie docelowo. Pozdrawiam!
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 28-12-25 19:30.