Zaloguj się |Zarejestruj się
15-09-15 01:27
[R/G] MAYFLOWER, MM 1-2/89
TLB

Na forum
Od 2015
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 9
Galerie - 8
Posty - 1 131
W Rupieciarni - 1
Projekt 50 Lat MM
Hmmm... miałem już nie robić żaglowców a tu proszę... poszedłem z żoną na zakupy i po drodze weszliśmy do sklepu modelarskiego po kilka rzeczy dla mnie. Żona wypatrzyła ten model i poprosiła, żebym dla niej go skleił... no to trzeba było go wziąć :-)

To moja druga relacja i oczywiście Dar Młodzieży w odstawkę nie idzie, wręcz przeciwnie pracę nad nim trwają i nawet żona powiedziała, że będzie mnie ścigała, żebym ten Dar w końcu skończył.
A teraz do sedna. Proszę o porady jak się zabrać do żaglowca z tematu. Chodzi o to że nigdy nie miałem do czynienia z tak starymi arkuszami, model z 1989 roku, papier już trochę sędziwy. Czytałem coś kiedyś o caponowaniu, tzn. wiem, że dzwonią ale nie wiem gdzie. Klej, no właśnie ... myślę, że ile modelarzy tyle opinii, ALE czy jak będę kleił klejem Magic to nie rozwarstwi się ten papier, czy lepiej używać nie na bazie wody typu polimer, butapren, UHU (miałem do czynienia z w/w klejami i de facto magic wg mnie jest chyba najlepszy, a przynajmniej sprawdził się w DM i w Messerschmitcie)
Będę chciał go wykonać generalnie w standardzie, oczywiście z pominięciem bloczków, żagli i innych elementów gdzie będzie to możliwe.
Proszę o jakieś wskazówki do tego modelu.
Chciałbym na weekend już coś pokombinować zeń. Tak więc myślę, że przez tydzień się uzbiera trochę wskazówek:-) Z góry dzięki za wszystkie sugestie, rady etc.

--

Post zmieniony (10-07-16 14:48)
15-09-15 08:47
Odp: [R] MM 1-2/89 MAYFLOWER - prośba o rady
Petrov

Na forum
Od 2014
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 24
Galerie - 20
Posty - 1 850
Projekt 50 Lat MM
Stare arkusze lubią się załamywać przy formowaniu. Wówczas trzeba je porządnie zwilżyć wodą lub. Caponowane natomiast prócz tego są sztywne i ciężkie w formowaniu. Tak więc również na mokro należy formować poszczególne części, tylko bardzeij na mokro niż w przypadku nie-caponowanych. Ciężko powiedzieć jak ze spasowalnością w tym modelu, a;e może być różnie. Moim zdaniem w starych żaglowcach z mM dobrze jest jednak pokusić się o walorkę. O pokładzie wyżej napisano to raz, burty i poszycie również warto zakryć - nawet kartonem, a pomalować go na drewniano. Mimo wszystko namawiałbym do tego. Co do klejów - ostrożnie z Magikiem. Rozwarstwia papier, ale zapobiega w dużym stopniu temu procesowi właśnie caponowanie. Ale np poszycia w tym modelu - z tego co wiem złożonego z dużych dość części, takich "połówek" klejonych do wręg - nie kleiłbym zdecydowanie klejem na bazie wody. Wylezą żebra. Również schematy olinowania są w tym modelu dość ubogie i warto rozejrzeć się za planami tegoż żaglowca i trochę je wzbogacić.

Mam nadzieję zobaczyć relację, bo będziesz miał we mnie niecierpliwego aktualizacji oglądacza! :)
15-09-15 13:02
Odp: [R] MM 1-2/89 MAYFLOWER - prośba o rady
TLB

Na forum
Od 2015
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 9
Galerie - 8
Posty - 1 131
W Rupieciarni - 1
Projekt 50 Lat MM
Dzięki Panowie za zainteresowanie tematem:-)
Ta opcja ze sprawdzeniem symetrii szkieletu wydaje się być chyba kluczowa w końcowym wyglądzie modelu. Napiszę szczerze, że nawet nie myślałem, żeby to sprawdzić.
Co do "ryflowania" to miałem zamiar to uczynić. Jak to zrobię? Jeszcze nie wiem, mam w głowie kilka pomysłów, żeby pokład i wszystkie el.drewniane jakoś wyglądały. Na pewno będę wrzucał zdjęcia z tego co robię. Co do burt... zastanowię się jeszcze jak temat ugryzę, oczywiście chciał bym zrobić tak, żeby ten model miał przysłowiowe "ręce i nogi" czyli w tym przypadku "dno i żagle".
A wracając jeszcze do caponowania, czy ten capon dostanę np. w LeroyMerlin? I czy zamiast caponu mogę użyć bezbarwnego lakieru w spray-u? bo do kleju to już mam sprawę jasną.
Feci quod potui faciant meliora potentes...
15-09-15 14:59
Odp: [R] MM 1-2/89 MAYFLOWER - prośba o rady
Petrov

Na forum
Od 2014
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 24
Galerie - 20
Posty - 1 850
Projekt 50 Lat MM
Tak, Capon w liroju dostaniesz. W Obich i Castoramach wszelakich też. Niektórzy rozcieńczają go jeszcze nitro. Ja do tej pory z caponem bawiłem się raz, przedtem lakierowałem arkusze humbrolem z aerografu. Z tego co mi wiadomo, ludziska lakierują również lakierami w sprayu, ale jakimi to już nie wiem... Może ktoś się odezwie, kto ma z tym doświadczenie...
15-09-15 15:27
Odp: [R] MM 1-2/89 MAYFLOWER - prośba o rady
Doody

Na forum
Od 2013
Posty - 1 493
W Rupieciarni - 1
Ja bym też polecił Capon. Niektórzy rozcieńczają capon nitro, ale ja maluję albo nierozcieńczonym albo odrobinę tylko nitro jak się capon zestarzeje :-)
Maluje obustronnie i suszę. Nie robiły mi się nigdy specjalne smugi. Raz na jednej stronie coś było widać to matowy lakier w spraju załatwił sprawę. Innych środków impregnujących nie próbowałem.
Pozdrawiam Darek
15-09-15 16:15
Odp: [R] MM 1-2/89 MAYFLOWER - prośba o rady
TLB

Na forum
Od 2015
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 9
Galerie - 8
Posty - 1 131
W Rupieciarni - 1
Projekt 50 Lat MM
Nie mogłem się powstrzymać czekając do weekendu i zacząłem próbować wyznaczać oś symetrii tak jak zasugerował ZbiG. I już napotkałem na problem tylko nie wiem czy ja coś zepsułem czy poprostu taki model. Otóż zacząłem od podzielania "odcinka" na pół tak jak to widać na wszystkich wręgach ale o ile na wręgach ABC jest w miarę OK tak już na wręgach DEF delikatnie mówiąc jest bałagan, ponieważ oś nie przechodzi w miejscach gdzie powinna być podłużnica... I jeżeli na wrędze DE da się skorygować tak na wrędze F jest jazda bez trzymanki.
Feci quod potui faciant meliora potentes...
15-09-15 18:24
Odp: [R] MM 1-2/89 MAYFLOWER - prośba o rady
elvis
Na forum
Od 2007
Galerie - 5
Posty - 78
Projekt 50 Lat MM
Mi się udało go popełnić kilkanaście lat temu. Prosto z wycinanki. Oczywiście odbiegał od dzisiejszych standardów ale zadowolony byłem. Powodzenia w budowie.
16-09-15 00:01
Odp: [R] MM 1-2/89 MAYFLOWER - prośba o rady
orinoko

Na forum
Od 2002
Relacje z galerią - 3
Galerie - 3
Posty - 720
W Rupieciarni - 1
Projekt 50 Lat MM
Tia, kiedyś tego go robiłem. Poległem dopiero na żaglach, ale kadłub całkiem nieźle się zrobił w standardzie. Choć standardy mogły być nieco inne, bo robiłem go niedługo po wydaniu, młokosem jeszcze będąc.
Lubię tego typu karton (sic!), traktuję go klejami wikolopodobnymi i w razie potrzeby wodą w celu zaokrąglenia.
Tomek
16-09-15 21:22
Odp: [R] MM 1-2/89 MAYFLOWER - prośba o rady
Hastur

Na forum
Od 2011
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 7
Galerie - 7
Posty - 1 227
Projekt 50 Lat MM
Zastanów się nad nowszym wydaniem: [modelarz.mazowszelok.pl]

Nie wiem jak z jego spasowaniem, ale przynajmniej karton lepszy, druk ładniejszy i jeszcze są dostępne laserki.
Pozdrawiam,
Hastur

"Mądry się czasem wygłupia, za to głupi się wiecznie wymądrza."

Na macie: Dardo,
W porcie: s/y Spray, kuter D-3, Holk, Koga

Architektura: Ustka, Sv. Katerina, Okusa, Chasuyama
17-09-15 08:08
Odp: [R] MM 1-2/89 MAYFLOWER - prośba o rady
TLB

Na forum
Od 2015
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 9
Galerie - 8
Posty - 1 131
W Rupieciarni - 1
Projekt 50 Lat MM
Hastur, dzięki za podpowiedź ale chcę zrobić ten egzemplarz. Poza tym już się nastawiłem psychicznie, a że jestem uparty to zrobię ten model. Tym bardziej, że żona kibicuje, która też jest uparta i de facto to dla niej ten model:-) (chociaż żona mnie ściga, żebym najpierw zrobił Dar Młodzieży)
Feci quod potui faciant meliora potentes...
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować