Pomysł pojawił się, jak można się domyślać, zaraz po bajce. Główny pomysłodawca wpadł z wypiekami i od drzwi modelarni wydarł się: WIEEM!!! Zrobimy Różową Panterę. A poniewaz akurat jakaś panterka w mini skali (1:72) walała sie po kątach modelarni, to wszyscy zostali zagnani do budowy!
Julek dostał do obróbki błotniki i nawet nie protestował. (spróbowałby, hehe)
[%sig%]
Post zmieniony (04-04-09 07:46)
------------------------------------------------------------------------
Stocznia im. Dzikich Wielbłądów