Cieszę się niezmiernie, że mogłem zobaczyć Mistrza osobiście i nawet grabę uścisnąć. A następnym razem to jeszcze na pingla wyciągnę ;-)
No i pomacanie tego modelu było nie lada wyróżnieniem :-). Na żywo wygląda jeszcze lepiej!
Pracuj, pracuj i do następnego :-)
A odnośnie szlifowania krawędzi listków - jest to o tyle trudne, że dochodząc do połączenia linii sąsiadujących listków nie można za bardzo szlifować ze względu na skąpość miejsca. Może dojść do nierówności, które później uniemożliwią poprawne złożenie. Też się kiedyś z tym męczyłem i pozostałem przy cięciu pod kątem.
Ja - kiedy patrzę na tak pięknie wykonane elementy przeznaczone do schowania pod pancerzem :D
pozdro
WOJTEK
...może i lepię powoli, ale za to beznadziejnie....
...ja każdy model potrafię zchrzanić, a jaka jest twoja super-moc ?
-------------------------------------------------------------------------------------
W lepieniu: Luxtorpeda , Bussard , Alkett , America i coś tam jeszcze :)
Polepione : Kaplica M.B.Śnieżnej , Cerkiew
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 19-05-26 09:28.
Kolejna szybka aktualizacja czyli przegląd warsztatu ;-)
Wpadają kolejne elementy na przednią część silnika:
I koło pasowe wału:
Wklejone wszystko. W tych elementach darowałem sobie fazowanie krawędzi. Silnik widoczny będzie jedynie od góry, stąd lepszym rozwiązaniem było trzymanie się wymiarów i instrukcji :D
Wpadła również pompa wody:
Pora na aktualizację. Jako, iż blok silnika jest gotowy wpadają cały czas pojedyncze elementy. Wycięte elementy od pompy wtryskowej prezentują się tak:
Trochę BCG i wygląda tak:
Tutaj też jak widać zastosowane zostały śrubki żywiczne. Projekt nie zakłada przewodów paliwowych, które dodam jak wpadną głowice.
Wklejona prezentuje się tak:
Następnie kolejny napinacz pasków. Elementy składowe:
I wklejone:
Wpada kolejny osprzęt:
I na model:
Tutaj zaliczyłem małą wtopę. Byłem przekonany, że zgubiłem (albo przez przypadek wyrzuciłem) dwa górne elementy, więc wyciąłem je z zapasu. Przed snem jeszcze raz przejrzałem zdjęcia oryginalnego silnika i coś nie dawało mi spokoju – kolor się nie zgadzał. Okazało się, że elementy były na innej ze stron :D Podmienione :D