Jak sam jestem wielkim przeciwnikiem wszelkich laserów, żywic i innych gotowców. To w modelach Tomka akurat wiele z tych dodatków wydaje się uzasadnione, takie jak żagle, maszty czy bloki, mi przynajmniej te detale wydają się poza zasięgiem wykonania we własnym zakresie. Dodatkowo jak już zostało wykazane, model biznesowy Tomka niczego nie wymusza, równie dobrze można sobie kupić golasa jak kto chce, a nawet WCALE nie kupować. Paragrafu na to nie ma.
Ja sam mimo że nie sklejam to raz po raz kupuje sobie te modele bo są bardzo ładne i chce wspierać choćby symbolicznie jego inicjatywę. Ot mój 1cent w dyskusji.
Post zmieniony (25-09-25 17:15)