ORP Burza z 1955 w skali 1:200.
Fajnie jest budować model jak jest z czego. Dużo trudniej jak się go wymyśliło, a na rynku nie ma odpowiedniej wycinanki. Dlatego z lekkim opóźnieniem, rozpoczynam budowę modelu ORP Burza (w skali 1:200). Do budowy tego modelu wykorzystam wszystko co jest obecne na naszym rynku (czyli, modele co do tej pory się ukazały), aby zbudować ten jedyny, jak na razie egzemplarz. Szkoda tylko że producenci modeli kartonowych nie byli zainteresowani jego produkcją, bo jak oświadczyli, będzie niska jego sprzedawalność. Czyli będzie to produkt nie opłacalny. A ja chcę wykonać go tak, aby oddać jego jak najwierniejszy wygląd. Będę starał się aby budowa tego modelu nie trwała za długo, ale to prototyp, wiec wiecie jak to może być. Może nie będzie to cudo, gdyż do budowy wykorzystam kartonu wdrukowanego przez drukarkę. Dla mnie ma się to sklejać, a zainteresowany wyślę to co ulepiłem na papierze, aby mogli poprawić moje błędy.
Jeśli wydruk tego modelu nie spełni moich oczekiwań, to będzie malowany natryskowo. Więc jeśli ktoś będzie chętny mi pomoc przy jego budowie, to będę nieskończenie wdzięczny. A już teraz wiem że jej będę potrzebował. Ale o tym później.
Zaczynam od kadłuba. I tak szkielet kadłuba w skali 1:200 powstanie z elementów wyciętych laserowo wykonanych przez wydawnictwo Answer (nr 1 marzec 2010). Dlaczego ten kadłub. Ano - ma jedna zaletę, która opiszę w późniejszym czasie. Miał być szkielet kadłuba w skali 1:200 z Małego Modelarza (4-5-6/2022). Tu wręgi są najbardziej zbliżone do oryginału. Ale musiałbym w tym szkielecie jeden element przerobić, aby w późniejszym czasie mógł wykonać to co zaplanowałem.
Kilka zdjęć mojego już zrobionego kadłuba. Plus zdjęcie wymarzonego modelu (koloryzacja Mariusz Prociak).

Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 29-01-26 21:29.
Fajnie jest budować model jak jest z czego. Dużo trudniej jak się go wymyśliło, a na rynku nie ma odpowiedniej wycinanki. Dlatego z lekkim opóźnieniem, rozpoczynam budowę modelu ORP Burza (w skali 1:200). Do budowy tego modelu wykorzystam wszystko co jest obecne na naszym rynku (czyli, modele co do tej pory się ukazały), aby zbudować ten jedyny, jak na razie egzemplarz. Szkoda tylko że producenci modeli kartonowych nie byli zainteresowani jego produkcją, bo jak oświadczyli, będzie niska jego sprzedawalność. Czyli będzie to produkt nie opłacalny. A ja chcę wykonać go tak, aby oddać jego jak najwierniejszy wygląd. Będę starał się aby budowa tego modelu nie trwała za długo, ale to prototyp, wiec wiecie jak to może być. Może nie będzie to cudo, gdyż do budowy wykorzystam kartonu wdrukowanego przez drukarkę. Dla mnie ma się to sklejać, a zainteresowany wyślę to co ulepiłem na papierze, aby mogli poprawić moje błędy.
Jeśli wydruk tego modelu nie spełni moich oczekiwań, to będzie malowany natryskowo. Więc jeśli ktoś będzie chętny mi pomoc przy jego budowie, to będę nieskończenie wdzięczny. A już teraz wiem że jej będę potrzebował. Ale o tym później.
Zaczynam od kadłuba. I tak szkielet kadłuba w skali 1:200 powstanie z elementów wyciętych laserowo wykonanych przez wydawnictwo Answer (nr 1 marzec 2010). Dlaczego ten kadłub. Ano - ma jedna zaletę, która opiszę w późniejszym czasie. Miał być szkielet kadłuba w skali 1:200 z Małego Modelarza (4-5-6/2022). Tu wręgi są najbardziej zbliżone do oryginału. Ale musiałbym w tym szkielecie jeden element przerobić, aby w późniejszym czasie mógł wykonać to co zaplanowałem.
Kilka zdjęć mojego już zrobionego kadłuba. Plus zdjęcie wymarzonego modelu (koloryzacja Mariusz Prociak).
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 29-01-26 21:29.







