Czołgiem,
no to koniec, model skończony, wyszedł całkiem zgrabnie i z efektu jestem zadowolony :)
Budowa samego działa zajęła mi 3 miesiące i był to jakby osobny model który zajął mi zdecydowanie więcej czasu niż myślałem.
Sam model zaliczył bym do średnio trudnych, raczej większość elementów jest dobrze spasowanych, miałem tylko jakieś lekkie problemy z "kopułką" kierowcy, ale możliwe ze to moja wina.
Grafika jak już wspominaliśmy w tym wątku jest kozacka i po sklejeniu prezentuje się celująco.
W modelu zastosowałem kilka elementów żywicznych - gąski, hamulec wylotowy, uzbrojenie ręczne, jak i zaprojektowanych od podstaw przez siebie - dekle kół jezdnych i lampy Bosch.
No to zapraszam do galerii i komentowania :)
I na koniec jeszcze jedno zdjęcie zbiorcze z moimi pozostałymi IV-kami, pewnie w przyszłości dojdzie do nich coś jeszcze, no lubię to podwozie, nie powiem że nie ;)
Do następnego :)