W ramach odskoczni od rur i dwurur postanowiłem, że zrobię trzyrurę ;) Miało być łatwo, szybko i przyjemnie. Powiedzmy, że opracowanie zapewnia te opcje w zróżnicowanym stopniu. Model jest mocno uproszczony, nie posiada wnętrza (w opisie jest wzmianka o jego zrobieniu, więc chyba było planowane), wnęk podwozia i oddzielnych powierzchni sterowych. Wnęki odpuściłem, wnętrze zrobiłem, z tym że zamiast szybek wstawiłem lustra weneckie, więc nie da się zaglądnąć do środka ;) Powierzchnie sterowe oddzieliłem (na skrzydłach tylko od góry). Kółka własnej roboty. Instrukcja w opracowaniu jest mocno ograniczona, rysunków jest mało. W przypadku podwozia są moim zdaniem niewystarczające i trzeba podpatrzyć jak to wyglądało w oryginale żeby odpowiednio skleić. Niektóre rozwiązania są dość dziwne (montaż skrzydła do kadłuba), czy niepotrzebne wciskanie drutów do gondoli silników. Montaż podwozia trzeba wzmocnić we własnym zakresie. Na przodzie kadłuba jest błąd w usytuowaniu czerwonych pasów (cienki pasek dokleiłem korzystając z czerwonej krechy na rysunku montażowym, teraz trochę mniej rzuca się to w oczy). Oprofilowanie skrzydła przerosło moje umiejętności, albo rozminąłem się podejściem do tego elementu z wizją autora i musiałem wstawiać łaty. Zdaję sobie sprawę, że model nie prezentuje wysokiego poziomu wykonania, ale z uwagi że takiego nie ma na Konradusie (jest w barwach LOT-u) zamieszczam galerię. Może się komuś przyda. Powiedzmy, że poziom sklejania dostosowałem do poziomu opracowania ;)
zdjęcia kółek, oprofilowania i pasków na nosie:

zdjęcia kółek, oprofilowania i pasków na nosie:
_ _ _ _ _ _ _








