Mój pierwszy model kartonowy w życiu - sklejony dość tragicznie (mój), ale wtedy byłem bardzo dumny z siebie:-)
Gdzieś koło 4 klasy podstawówki, podarowany przez brata:-) Od niego się wszystko zaczęło, choć już nie istnieje:-)
A Twój wyszedł całkiem zgrabnie:-)
StuGu