Przeglądając stronę z malowaniami Su-27 wypatrzyłem dość ciekawe moim zdaniem malowanie w barwach Angoli. Posiadając siatki zakupione na ecardmodels doszedłem do wniosku, że spróbuję swoich sił w obróbce graficznej. Tak powstał mój egzemplarz Su-27UB. Według znalezionych informacji w 1999 roku dwa egzemplarze Su-27S i Su-27UB z Uzbekistanu przy technicznym wsparciu Ukrainy zostały dostarczone do Angoli. Su-27UB z numerem bocznym I-51 otrzymał nowe oznaczenie I-100 i ten właśnie egzemplarz zrobiłem. Zdjęć w Internecie jest dość mało i przez to moje malowanie nie oddaje idealnie oryginału, jednak z efektu jestem zadowolony. Trochę rozjechały mi się numery boczne, zapomniałem wyczyścić napisy na wlotach powietrza i plamy kamuflażu w kilku miejscach też nie zeszły się jak należy. Dysze silników oraz osłonę działka pomalowałem srebrnym lakierem do ceramiki, osłonę dalmierza wytłoczyłem na końcówce pędzelka, a pod nią wkleiłem główkę od szpilki. Osłona kabiny produkcji Model-KOM z Orlikowego Su-27UB (dopasowanie wymagało trochę gimnastyki). Na golenie podwozia wrzuciłem trochę przewodów, koła dostarczył również Model-KOM. Zielony nosek ma mocowanie na małe magnesy i nie jest przyklejony. Klapolotki i stery oddzieliłem we własnym zakresie.

_ _ _ _ _ _ _







