Zaloguj się |Zarejestruj się
08-05-25 21:31
[Relacja] (której w sumie miało nie być...) AH-64D Saraph, GPM, 1/2021
Kedzier
Na forum
Od 2006
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 9
Galerie - 7
Posty - 258
Projekt 50 Lat MM
Zapraszam do kolejnej relacji. Po raz kolejny odskocznia od moich standardowych tematów - tym razem wybór padł na śmigłowiec z GPMu. Gdy zobaczyłem szatę graficzną poszycia na jednym z konkursów, uznałem, że muszę go mieć w kolekcji :) Byłem tak pewny tej decyzji, że dokupiłem do pracowni specjalnie większą szafę, żeby pomieściła ten model :D Dodatkowo miałem dość ambitny plan, aby ten model wykonać w 100% standardzie.


Trochę zdziwiony jestem faktem, że tak ładnego modelu nie widziałem do tej pory na żadnej wystawie, ani forum. Czyżby to oznaczało jakieś problemy z projektem? Pewnie nie :D w końcu na stronie GPMu jest jedna galeria, gdzie autor model opisuje w następujący sposób: "O tym modelu można jedynie pisać same superlatywy. Idealnie spasowany, niezwykle efektowne malowanie, drapieżna sylwetka, choć wymagający. Czysta radość z klejenia. Polecam."

Zacząłem od ogona i model zaczął rosnąć dość szybko - na tyle szybko, że w sumie nawet nie zdążyłem porobić zdjęć z jakiś poszczególnych etapów



Uznałem, że zbuduję osobno sekcję ogonową, osobno przód i połączę w okolicy kabiny, gdzie łączenie zostanie przykryte przez boczne owiewki




Aby nie było niespodzianki podczas łączenia wszystkiego w całość uznałem, że skleję osłonę kabiny - i tutaj pierwsza niespodzianka... brak wnętrza ramy, jedynie uchylane drzwi mają elementy wewnętrzne. No to tyle byłoby z czystego standardu...

Sklejając poszycie niewystraczająco dokładnie uformowałem elementy i podczas poprawiania 'w powietrzu' wgniotłem trochę poszycie. Niezbyt się tym przejąłem, bo byłem pewny że na ten fragment doklejana będzie owiewka, lecz po spojrzeniu w instrukcje okazało się, że się myliłem...


I to właśnie powód, dla którego tej relacji miało już nie być. Z jednej strony model jest hmmm... specyficznie. Wygląda jakby autor jakieś podstawy Rhino miał (tzn. ogarniał 'Loft' pomiędzy dwoma profilami i rozwijanie tak utworzonej powierzchni), ale kompletnie nie zastanawiał się jak się te elementy będzie kleić (trochę mi to momentami przypomina zmagania gk z Vittorio Veneto, a wydaję mi się, że jednak GPM to trochę wyższy poziom niż mM), instrukcja jak i rozmieszczenie elementów na arkuszach jest irytujące, a do tego drukarnia trochę dała ciała - choć na szczęście, nie tak jak w przypadku Hellcata, gdzie przód w moim modelu miał inny kolor niż ogon. No ale z drugiej strony mam specjalna szafę na ten model, to trochę głupio byłoby tego modelu nie zrobić :D Tak więc po dłuższym namyśle postanowiłem kupić drugi egzemplarz i spróbować go dokończyć (choć na tym etapie, nie jestem pewny czy to mi się uda)

Aby nie być gołosłownym kilka przykładów:
Porównanie tego jak powinno wyglądać wnętrze kabiny, a jak wygląda. Taka sama sytuacje występuje na dziobie, gdzie do kompletnie czarnego elementu należy przykleić podzespoły


Gdy spojrzymy na element 6 nic nie wskazuje na to, że te okrągłe fragmenty należy wyciąć.

Instrukcja również tego nie zdradza:

No chyba że spojrzymy na rzut generalny, to tam już ten otwór jest widoczny

Ale już sposób w jaki należy te element wykonać pokazany jest na zupełnie innej stronie w gąszczu innych rysunków. trochę czasu mi zajęło odnalezienie go :D


Wiem, że przed przystąpieniem do budowy modelu należy dokładnie przeczytać instrukcję itp., no ale wygodniej byłoby mieć te wszystkie informacje w jednym miejscu, żeby nie trzeba było co chwile przerzucać tych stron A3...

Części też nie są ułożone jakoś sensownie koło siebie, tylko porozrzucane po arkuszach



Odniosłem wrażenie, że ten model jest zaprojektowany bez brania pod uwagę grubości kartonu. Jako przykład skrzydło, gdzie zmniejszyłem wręgę o 0,2mm na całym obwodzie - i poszycie pasuje idealnie. Z tym, że tam powinna jeszcze wejść oklejka i 2 warstwy kleju, więc wręga musiałaby zostać pomniejszona o 0,5mm


Elementy trzymające karabin doklejane są do okrągłej podstawy. W takim przypadku ten fragment powinien mieć kształt łuku, aby to się ładnie zgrywało - i tak jest z jednej strony, natomiast z drugiej strony zamiast łuku jest 'S' - ja nie mam pomysłu jak to uformować, żeby tą S-kę zgrać z okrągła podstawą :D


No to tyle byłoby wylewania żali :D czas się brać do roboty!

Czekając na dostawę modelu zabrałem się za działko. Ciekaw byłem jak mi pójdzie formowanie ramy z tej ciekawej siatki :D Wspominane przed chwilą uchwyty za nic mi się nie chciały zgrać, tak aby miały szerokość ramy, a oś obrotu była równoległa do podstawy, jeden z nich musiał skrócić o ok. 1,5mm i zmienić ta S-ke na łuk



Na zdjęciach śmigłowca widziałem że tylnej części znajdują się dwie sprężyny wsadzone jedna w drugą, zatem wykonałem również tą wewnętrzną


W działku zamiast lufy zwijanej w papieru wykorzystałem igłę. Zakończenie lufy zaprojektowałem samodzielnie, tak aby bardziej przypominało, to co widać na zdjęciach


Prowadnice naboi w modelu to jakiś żart - należy je skleić tak, aby miały 2mm, a potem uformować. No nie ma szans, żeby to się nie rozwarstwiło.

Zatem postanowiłem je zrobić od zera. Z racji, że to będzie niemal niewidoczne, to pierwsza wersja, to był kawałek kartonu z nagnieceniami. Druga wersja to druk 3D. Bazowałem na rysunkach naboi i taśma wyszła mi zbyt wąska. Wersja trzecia została już tą ostateczną:


Osłonę początkowo chciałem wykonać poprzez odcinanie fragmentów z uformowanego profilu, jednak zaczęły pękać :/


Drugie podejście to nagniecenie kartonu, odcinanie pasków 0,7mm i odpowiednie ich formowanie:


Potem zostało tylko nałożenie ich na naboje i pomalowanie


Efekt końcowy:


Czas na osłonę wokół działka. Jako pomoc w instrukcji zamieszczone są szablony, które definiują jedynie długość poszczególnych odcinków (a przydatne byłyby np. kąty jakimi powinny być zakończone, aby uzyskać właściwą geometrie) oraz kilka rzutów 3D, które w żaden sposób nie pokazują jak to powinno dokładnie przebiegać i zostaje łapanie tego 'na oko'



Po pomalowaniu:



Czas na powrót do miejsca od którego się wszystko zaczęło - czyli poszycie części ogonowej. Tutaj model od razu zrobił na mnie dobre wrażenie, bo już na pierwszym elemencie wystąpił błąd :D oklejka powinna być węższa w górnej, a nie dolnej części


Siatkę końcowego fragmentu rozciąłem na 2 części, aby zachować konsekwencje w wyglądzie krawędzi:


Do ostatniej wręgi należy dokleić dodatkowe elementy. Ale żeby zobaczyć gdzie to powinno być, należy trzymać element pod odpowiednim kątem pod światło - w innych wypadkach jest to niewidoczne


Skończony segment:




Do następnego! :D
08-05-25 22:18
Odp: [Relacja] (której w sumie miało nie być...) AH-64D Saraph, GPM, 1/2021
Cordel
Na forum
Od 2009
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 3
Galerie - 2
Posty - 557
Pierwszy!
Melduję się na widowni.
Zwłaszcza, że ten śmigłowiec również za mną chodzi, w tym samym malowaniu.
Sądząc po poprzednich modelach można się spodziewać wykonania na bardzo wysokim poziomie ;)

Pozdrawiam i podglądam :P
09-05-25 10:04
Odp: [Relacja] (której w sumie miało nie być...) AH-64D Saraph, GPM, 1/2021
97

Na forum
Od 2003
Galerie - 3
Posty - 994
Klub
PIWKO - Podkarpacka Inicjatywa Wielbicieli Kartonowych Obiektów
no to zaczęło się z grubej rury 😁
----------------------------------------------------------------------------
o tu choszm ... o takie
F4 Phantom II A10 Thunderbotl II Mirage 2000D
10-05-25 03:58
Odp: [Relacja] (której w sumie miało nie być...) AH-64D Saraph, GPM, 1/2021
Lazarus

Na forum
Od 2001
Relacje w toku - 16
Relacje z galerią - 13
Galerie - 22
Posty - 2 365
Klub
KM Orzeł - Klub modelarski „Orzeł”, przy Gminnej Bibliotece Publicznej w Przeciszowie
Genialne!!!
10-05-25 15:00
Odp: [Relacja] (której w sumie miało nie być...) AH-64D Saraph, GPM, 1/2021
Tomasz
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 3
Posty - 159
Ładne merytoryczne przedstawienie wszystkich za i przeciw przy wykonywaniu modelu.
Oby tak dalej wychodziło jak jest na zdjęciach, trzymam kciuki, ładnie wykonanie , powodzenia.
11-05-25 18:29
Odp: [Relacja] (której w sumie miało nie być...) AH-64D Saraph, GPM, 1/2021
ekul
Na forum
Od 2007
Posty - 39
Dobry pomysł z rozcięciem części nr13.
Będę zaglądał po więcej dobrych pomysłów.👍
16-05-25 06:42
Odp: [Relacja] (której w sumie miało nie być...) AH-64D Saraph, GPM, 1/2021
Windus

Na forum
Od 2004
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 1
Galerie - 5
Posty - 1 319
W Rupieciarni - 2
Projekt 50 Lat MM
Kedzier kawał dobrej roboty.
Uwielbiam przeglądać Twoje relacje.
Kleiłem UH-60 tego autora z GPM.
Miałem wrażenie, że instrukcja została przetłumaczona przez wydawcę przez translator bez sprawdzania.
Do tego nie wnosiła za wiele :)
Był np. opis: "wykonując ten detal należy uzbroić się w cierpliwość" albo " kabina składa się z wielu elementów, które składają się z innych elementów".
Ale model był dobrze spasowany i miał dobre rozwinięcia. Może poza lufami karabinów - nie mam pojęcia jak to skleić z papieru, tu projektanta poniosła fantazja.
A jak wydruk? W UH-60 były 3 odcienie.

p.s. kiedyś gdzieś na fb mignął mi model, który kleisz. Pięknie się prezentuje po sklejeniu.

Post zmieniony (16-05-25 06:46)
18-05-25 10:22
Odp: [Relacja] (której w sumie miało nie być...) AH-64D Saraph, GPM, 1/2021
Kilmister

Na forum
Od 2012
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 9
Galerie - 28
Posty - 1 717
Projekt 50 Lat MM
18-05-25 19:50
Odp: [Relacja] (której w sumie miało nie być...) AH-64D Saraph, GPM, 1/2021
Kedzier
Na forum
Od 2006
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 9
Galerie - 7
Posty - 258
Projekt 50 Lat MM
Dziękuję wszystkim za tyle miłych słów - teraz czuję jeszcze większą presje, aby dociągnąć to budowę szczęśliwie do końca :D

Windus - no tutaj też opis budowy za wiele nie wnosi. Natomiast w kwestii odcieni pomiędzy poszczególnymi arkuszami nie mogę powiedzieć nic złego (przynajmniej na obecnym etapie) - elementy widoczne na pierwszych zdjęciach były rozmieszczone z tego co kojarzę na 3 arkuszach i nie ma między nimi różnic kolorystycznych.
19-06-25 20:50
Odp: [Relacja] (której w sumie miało nie być...) AH-64D Saraph, GPM, 1/2021
Kedzier
Na forum
Od 2006
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 9
Galerie - 7
Posty - 258
Projekt 50 Lat MM
Czesc,

Następnym krokiem była budowa osłony wału napędowego śmigła ogonowego. Podczas pierwszego podejścia do tego modelu planowałem wykonać ten element po sklejeniu całości kadłuba, jednak tym razem postanowiłem go dokleić już teraz. To czego nie widać na zdjęciach to płaskowniki z tektury 1mm, które dokleiłem do krawędzi osłony, tak aby utrzymać prostą krawędź podczas doklejania. W ramach uatrakcyjnienia wyglądu wyciąłem 2 prostokątne wyloty powietrza, widoczne w tylnej części.



Osłona została doklejona do ogona tylko w środkowej, najdłużej części - tylną część nachodzącą na statecznik dokleję po przygotowaniu statecznika, wtedy będę mógł ją dokładniej uformować, natomiast przednią część dokleiłem po przymocowaniu elementu, który nie mam pojęcia jak nazwać, ale wygląda jak jakaś wyrzutnia flar:





Miedzy ogonem, a osłoną widać rozjazd miedzy plamami kamuflażu - w sumie nie widziałem czegoś takiego podczas przeglądania zdjęć w Internecie, więc możliwe, że wkradł się błąd podczas projektowania:


Wspomniany przeze mnie element którego nazwy nie znam :D
Siatka została rozcięta na pojedyncze ścianki, a następnie każda krawędzi była fazowana, do tego ściana przednia oraz tylna zostały wzmocnione tekturą 0,5mm


Tutaj nie obyło się bez przeróbek i musiałem odciąć ok. 1mm w zaznaczonym miejscu aby całość pasowała do reszty modelu:


Tak to wygląda po przyklejeniu - cieszę się, że zrobiłem to na tym etapie, bo po zamknięciu poszycia nie dałbym rady poodciskać tego od wewnątrz, tak aby się wszystkie krawędzie ładnie zeszły:





Niestety kształt tego elementu ma się nijak do rzeczywistości...


Następne w kolejce są kratki widoczne na zdjęciach poniżej:


W modelu są one tylko wydrukowane, więc postanowiłem te fragmenty poszycia znacząco pocienić, a następnie wyciąć. Do tej pory zamówiłem 3 blaszki fototrawione, oraz 2 siatki. Żadna z nich nie pasuje idealnie, ale w rzeczywistym śmigłowcu jest ona tak cienka, że nie ma możliwości oddać tego w tej skali. Najsensowniejszym wyborem wydaje mi się siatka 0,15mm od Scale Production, jednak ze względu na wielkość oczek nie widać tego co będzie za nią wklejone - a element znajdujący się w okrągłym otworze jest w rzeczywistości dobrze widoczny. Jeszcze trochę poszukam lepszego rozwiązania, a ta siatka będzie moim planem B.
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować