Odnośnie kół to mniej wiecej widac na zdjeciu:
Tu akurat szprychy sa z drutu i z żyłki.
Felgę podzieliłem na 2 pierścienie - wewnętrzny i zewnetrzny. Kazdy z nich "oszprychowałem" na przygotowanym szablonie. Szprychy początkowo zrobiłem z drucika 0,3 ale okazał sie za miękki wiec po wykonaniu 2 pierścieni przeszedłem na żyłkę o tej samej średnicy (żyłka na tak krótkim odcinku jest sztywniejsza). Z oszczednosci i lenistwa tych drucianych nie wywaliłem tylko docelowo wykorzystałem dajac je dla kół zapasowych. Po pomalowaniu i tak nie widać różnicy miedzy drucianymi a żyłkowymi szprychami. Następnie oba pierścienie juz ze szprychami skleiłem ze sobą i owinąłem z zewnątrz trzecim większym pierścieniem spajajacym to wszystko w jedną całą felgę, która poszła do malowania. Opony zaś zrobione tradycyjnie i po pomalowaniu założone na felgi.