Witam,, ukończyłem model drugiego swojego podwodniaka , dość ładne opracowanie , autor sugerował wykonanie na tzw. skarpetę ,ja postanowiłem mykonać podposzycie , lasery były wykonane z białej tektury 0,5 mm czyli patrz nie ruszaj zacząłem wzmacniać ,,. Model ukończyłem ale czy jestem zadowolony ? po amerykańsku, tak, pozdrawiam Marek
Marek sorry, ja kleiłem jak w instrukcji i dało radę, trzeba było wyciąć otwory przelewowe, zwiększyłoby to atrakcyjność modelu. Ten szef na burtach do kiosku, wygląda jak szyta rana. Coś chyba nie tak poszło?
Sławek, masz rację , to taki model odpoczynkowy i trochę pomyłek . Miałem kleic Dzika , zacząłem oklejanie i wykonałem kiosk z Wilkiem .który na przelewach nie ma siatki tylko pręty licowane z poszyciem,.Co do kabla to na rysunku z MSiO jest taki schemat z tą ilością uchwytów ,, po wklejeniu wyposażenia kiosku znalazłem zdjęcie z tym przewodem, operowanie wyposażonym modelem jest dość karkołomne , wyłamałem antenę ,jest jak jest
Mi się osobiście podoba ten model. Wycinanie otworów przelewowych w tej skali to już przesada. W 1/100 można to zrobić. Ja się nie będę czepiał błędów, bo sam bym pewnie lepiej nie skleił.