Zaloguj się |Zarejestruj się
03-03-25 22:37
[R] Rotunda sv. Jiři na hoře Řip - Ondřej Hejl 0903 skala 1:150
Tuco

Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 4
Posty - 372
Dobry wieczór, Chciałbym Wam przedstawić Rotundę św. Jerzego na górze Řip.
Model opracowany przez Ondřeja Hejla w skali 1:150, numer zeszytu 0903:



Góra Řip to miejsce szczególne, to właśnie na tę górę wdrapał się legendarny Czech (brat Lecha i Rusa) i ujrzawszy krainę miodem i mlekiem płynącą postanowił osiedlić się w niej wraz ze swoim plemieniem. Według Jiři Grušy do dziś co bardziej złośliwi Czesi mają za złe swemu protoplaście, że nie znalazł sobie innej góry, np. takiej z której byłoby widać morze ;-). Góra Řip wygląda tak:



Rotunda powstała z okazji sprowadzenia relikwii św. Wojciecha do Pragi (tak mówi notka zawarta w instrukcji modelu), czyli po udanej wyprawie Brzetysława I na Wielkopolskę (1038 lub nawet 1039). Przyjmijmy zatem, że rotunda została wybudowana w połowie XI w. Św. Wojciech był pierwszym patronem rotundy, św. Jerzy został nim w XVI w. Pierwsza wzmianka o rotundzie pochodzi z 1126 roku, kiedy to została wyremontowana przez Sobiesława I. W późnym średniowieczu od strony południowej do rotundy zostały dobudowane pomieszczenia o przeznaczeniu sakralno-mieszkalnym. Dzisiejszy wygląd budowla zawdzięcza reromanizacji przeprowadzonej w latach 60 XX w. W 2009 roku rotunda została otynkowana, w celu zabezpieczenia pozostałości oryginalnych, romańskich ścian.
Model przedstawia rotundę przed tynkowaniem, a sama budowla wygląda tak:



Model wydaje się prosty, wydukowany na jednej kartce A4 plus trzy wręgi, a numeracja części kończy się na 20, jednakże ja postaram się trochę pomajdrować przy budowie w celu utrudnienia sobie życia ;-).
Rozpocząłem od wieży:



Oczywiście oklejka wieży została podklejona, gdyż karton, na którym wydrukowano wycinankę jest wiotki (jak to z reguły w czeskich wycinankach), dorobiłem też wręgi – w wieży będzie ich docelowo 4.
W tym miejscu rozpocząłem kombinacje – dorabianie wnęk okiennych w biforiach:



Pozostały jeszcze do zrobienia parapety oraz kolumienki...
Póki co składa się to super i jest dużo radochy! ;)

Post zmieniony (03-03-25 23:09)
Pozdrawiam!
Tuco
03-03-25 23:31
Odp: [R] Rotunda sv. Jiři na hoře Řip - Ondřej Hejl 0903 skala 1:150
szebi

Na forum
Od 2005
Relacje z galerią - 12
Galerie - 12
Posty - 888
W Rupieciarni - 2
Kleiłem, super temat wybrałeś. Nie robiłem wtedy takich szczegółów jak Ty. Mam ten model w swojej galerii. Kibicuję!
Stocznia w Kure szykuje się do prac....
GG: 2022578
04-03-25 10:48
Odp: [R] Rotunda sv. Jiři na hoře Řip - Ondřej Hejl 0903 skala 1:150
StuGu
Moderator


Na forum
Od 2002
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 14
Posty - 4 855
Klub
GEKO - Górnośląska Elita Kartonowych Oszołomów
Mam tych rotund trochę w szufladzie (tę także). Zawsze mnie one urzekały:-)
Z przyjemnością pooglądam tę relację, szczególnie, że zapowiada się smakowicie i to w dodatku w moim ulubionym stylu standard +:-)
StuGu
07-03-25 19:46
Odp: [R] Rotunda sv. Jiři na hoře Řip - Ondřej Hejl 0903 skala 1:150
Tuco

Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 4
Posty - 372
szebi, widziałem i podziwiałem - bardzo dobry model
StuGu, propnuję wyjąć z szuflady i położyć na macie ;)


Kolejnym krokiem było zbudowanie nawy, oczywiście oklejka została podklejona kartonem



Tutaj do kombinowania było niewiele, a właściwie nic. Przeszkliłem okna przy pomocy taśmy VHS i pogłębiłem wnękę nad wejściem. Okna sklejałem na styk... i tu drobna sugestia dla sklejających na sklejki - warto przenieść sklejkę z oklejki wnętrza wnęki okiennej (cz. 12) na samo okno (cz. 11) - uchroni to postronnych słuchaczy ;). Drzwi w standardzie, ale pewnie jeszcze coś przy nich pomajdruję.



W tympanonie (rzeczonej wnęce nad wejściem) znajdowała się płaskorzeźba przedstawiająca smoka walczącego z św. Jerzym. Obecnie znajduje się wewnątrz rotundy, nad portalem pomiędzy nawą i wieżą i wygląda tak:



Samo wejście do kościoła (południowe) zostało przebite w późnym średniowieczu, pierwotnie znajdowało się od zachodu - do rotundy wchodzilo się przez wieżę. Były tam schody na emporę (na wyższe partie wieży wchodziło sę po drabinie) i wejście do nawy. Obecnie schody i empora nie istnieją. Natomiast jeśli chodzi o okna to nie do końca wiadomo czy w okresie wczesnego średniowiecza w ogóle istniały. Znajdowały się tam większe, gotyckie okna, które mogły powstać w miejscu wcześniejszych okien romańskich, lub zostały przebite razem z portalem. Obecny wygląd zawdzięczają reromanizacji przeprowadzonej na przełomie lat 60 i 70 XX w.

I to by było na tyle...

Post zmieniony (07-03-25 19:52)
Pozdrawiam!
Tuco
15-03-25 22:46
Odp: [R] Rotunda sv. Jiři na hoře Řip - Ondřej Hejl 0903 skala 1:150
Tuco

Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 4
Posty - 372
Dobry wieczór!
Postępy niewielkie, ale zawsze kroczek do przodu, na początek na matę trafiła absyda i jej okienka. Pocieszający jest fakt, że wklejanie okienek do absydy poszło trochę lepiej niż w nawie:



Postanowiłem zmienić odrobinę kształt wieży – od fundamentu do wysokości nawy jest podkowiasta w przekroju, dopiero powyżej nawy zaczyna być okrągła. Oczywiście łatwiej by było zrobić to przed sklejeniem walca, ale na tym etapie budowy też się dało i to nawet prawie bezboleśnie. Naciąłem ścianę wieży a dla pewności w środek wkleiłem rozpórkę:



Dodać należy, że absyda też jest podkowiasta, więc także została odrobinę zmodyfikowana.
Następnym krokiem było przytwierdzenie brył do podstawki. Dodatkowo podkleiłem spód budowli dwiema warstwami kartonu, w ten sposób między podstawką a budynkiem powstała szpara, która zostanie zasłonięta „gruntem” i zieleniną. Ma to na celu podniesienie budowli, co powinno zapobiec zniwelowaniu progu przez warstwę „gruntu”. Poza tym nawierciłem otworki pod co większe krzaki:



Zrobiłem także casting na „grunt”:



W następnej kolejności biorę się za dachy, a to może trochę potrwać…

Post zmieniony (15-03-25 22:47)
Pozdrawiam!
Tuco
16-03-25 09:54
Odp: [R] Rotunda sv. Jiři na hoře Řip - Ondřej Hejl 0903 skala 1:150
Lukee

Na forum
Od 2015
Posty - 788
Klub
SPM - Szczeciński Paprykarz Modelarski
A przejście między okrągłym a podkową jak będzie zasłonięte? Dachem?
Podoba mi się ten okrąglak :-)
16-03-25 11:22
Odp: [R] Rotunda sv. Jiři na hoře Řip - Ondřej Hejl 0903 skala 1:150
Tuco

Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 4
Posty - 372
To przejście zakryte jest kamienną płytą, chyba z piskowca. Takimi płytami pokryty jest także dach rotundy i parapety w okienkach na wieży.
Na potrzeby tego elementu i parapetów "wygenerowałem" w PS tekstury i tak zamierzem to zakryć.

Post zmieniony (16-03-25 16:04)
Pozdrawiam!
Tuco
16-03-25 14:19
Odp: [R] Rotunda sv. Jiři na hoře Řip - Ondřej Hejl 0903 skala 1:150
Piterski

Na forum
Od 2005
Relacje w toku - 8
Relacje z galerią - 2
Posty - 1 947
Projekt 50 Lat MM
Niby prosta budowla ale jak widać zawsze coś się da w modelu poprawić. Na tym chyba też polega modelarstwo.
W budowie: Halny
24-04-25 20:40
Odp: [R] Rotunda sv. Jiři na hoře Řip - Ondřej Hejl 0903 skala 1:150
Tuco

Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 4
Posty - 372
Dobry wieczór
Dachy zrobione… no, prawie zrobione... brakuje krzyża (ale to przecież nie dach) i jednego dekielka:

Wycinaka oferuje dwa warianty wykonania dachów: jako kopułki (sklejane z listków) i jako stożki, dzięki czemu mamy do dyspozycji trochę zapasu płytek.

I trochę zdjęć warsztatowych:

Pierwszym krokiem było sklejenie kopułki – wydruk na papierze 160-170 g/m2, kolejnym podklejenie kopułki – wydruk na papierze 80 g/m2 i wklejenie wręgi usztywniającej, choć w przypadku tej konkretnej wręgi i kopułki (dach wieży) będzie to podparcie dla krzyża. Później wkleiłem drugą wręgę, ale nie mam tego na zdjęciach. Dach absydy nie był usztywniany. Następnie od wewnętrznej strony wykleiłem pierścień płytek – wydruk na papierze 160-170 g/m2. Potem wyklejałem płytki po stronie zewnętrznej (pierwszy pierścień), obciąłem nożyczkami naddatki i wyretuszowałem. Zapytacie zapewne „po co tyle kombinacji?” – ano po to, żeby uzyskać „grubość” płyt na zewnętrznym pierścieniu pokrycia dachu. Kolejne pierścienie płytek naklejałem na barwionkę i szlifowałem z jednej strony aby uzyskać efekt „schodków”. Oczywiście płytki były naklejane pojedynczo.

W międzyczasie powstał gzyms:

Wydruk nalejony na tekturkę piwną, przeszlifowany rancik i nawiercone otworki. Następnie naklejone elementy wycinanki (zewnętrzny pierścień) i rozwarstwiony wydruk (wewnętrzny pierścień). W miejscu otworków naciąłem oklejkę, od wewnętrznej strony nasączyłem BCG i igłą krawiecką wepchnąłem poszycie do środka otworu.

Trochę nie pasował mi kształt dachu wieży – był zbyt szpiczasty, listki zostały zatem skrócone o długość połowy płytki w PS, po prawej po korekcie.


Dach absydy także wymagał korekty, ale wynikała ona ze zmiany geometrii absydy – jest trochę niższy niż zakładał projekt i przycięty z boku, czerwone kreski pokazują jak to wyglądało przed cięciem.


Ogólnie rzecz biorąc kleiło się to dobrze, trochę upierdliwie, ale dobrze ;)
I to wszystko na dziś, do następnej razy.
Pozdrawiam!
Tuco
03-06-25 19:57
Odp: [R] Rotunda sv. Jiři na hoře Řip - Ondřej Hejl 0903 skala 1:150
Tuco

Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 1
Galerie - 4
Posty - 372
Heloł!
Dorobiłem parapety i kolumienki w oknach, przy okazji podmieniłem kapitele kolumn oraz zakryłem szpary pomiędzy nawą i wieżą. Parapety i płytki zakrywające szpary wykonane z „wygenerowanego” w PS-ie wydruku, naklejonego na dwie warstwy kartonu.



Potem zająłem się „gruntem”…
Wokół rotundy położone są kamienne płyty – chyba bazaltowe. Pojawiło się zatem pytanie – z czego wykonać imitacje „chyba bazaltu”? Niewiele myśląc postanowiłem zrobić je z „chyba bazaltu” – uruchomiłem zatem kamieniołom…



Kamyczki nawet dobrze się kruszyły (przed rozbijaniem włożyłem je do woreczka strunowego, żeby odłamki nie latały po warsztacie) a spośród mini gruzu można było wygrzebać cienkie płytki różnych kształtów – tak jak w oryginale.
Oto efekty:



I zbliżenia:



Rezultat średnio mi się podoba… Zrobiłem podstawowy błąd: płytki były nakładane na mieszankę wikolu, wody i piasku. I właśnie piasek (a właściwie jego ziarnistość) przeszkadzał w równym (w miarę równym) ułożeniu płytek. W oryginale kamienie także nie są równo ułożone, jednak u mnie te nierówności są zdecydowanie przeskalowane ;). Chyba lepszym wypełniaczem masy wikolowej w tej skali byłaby zwykła mąka, odpowiednio podbarwiona farbą. Ale na to wpadłem w trakcie wykładania płytek – pomysł będzie na zaś. Połysk widoczny na zdjęciach jest efektem „zalewania” szczelin rozwodnionym wikolem i będzie to przykurzone rozwodnioną temperą – taki mam przynajmniej plan ;)
Drugą kwestią jest to, że klejenie nie kartonowych elementów to jednak nie to… trochę mnie prace kamieniarskie przerosły i zacząłem odczuwać zmęczenie i zniechęcenie (inaczej to się nazywa „pielęgnacja lenistwa”), ale na szczęście mam to już za sobą (kamyczki, nie pielęgnacje).

Pozostała już „tylko” zielenina, za którą biorę się wkrótce…

I to by było na tyle... Do następnego!
Pozdrawiam!
Tuco
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować