A to nie jest tak, że w każdym modelu nawet brzydala my modelarze widzimy jakieś piękno? Ja mam takie odczucia zawsze jak widzę ładnie wykonany model czegokolwiek. Po prostu wiedząc ile czasu i serca ktoś włożył w rękodzieło podoba mi się ono niezależnie czy przedstawia piękną linię Spitfire'a lub Queen Mary czy kanciastego Tygrysa albo beczkę Stipa Caproni :-)
A jak już linia oryginału jest piękna oraz samo wykonanie modelu doskonałe to już cud miód palce lizać (jak w tym przypadku)
A jak już linia oryginału jest piękna oraz samo wykonanie modelu doskonałe to już cud miód palce lizać (jak w tym przypadku)








