Ecardmodels w natarciu.
Mamy trzy Albatrosy DIII Oeff w ciekawych ubrankach (dwa polskie i jeden austriacki) oraz Dewoitine D520c1 (francuski, pilotowany przez M. Mumlera). Wszystko spod ręki p M. Pacyńskiego w 1:33.
Mamy też kolejne mutacje DHC-6 tym razem na kołach - w "trzydziestce trójce" i drobniejszych podziałkach, trochę latającego "drobiazgu" (w 1:72 i 1:100) oraz bardzo przyzwoicie wygladajacy SMS Saida w 1:200.
Tyle pięknych samolotów do sklejenia...