Budowa USS SAN FRANCISCO dobiegła do szczęśliwego końca już kilka miesięcy temu.
Nie było tylko weny i możliwości techniczno - lokalizacyjnych na wykonanie dobrej galerii zdjęć.
Co do samego modelu (relacja jest w osobnym wątku) - nie sprawiał większych problemów - a na pewno nie takie z którymi mnie można by było sobie w miarę łatwy sposób poradzić.
Co do detali - zastosowałem szereg dodatków przyspieszających prace:
1. Relingi - laserowo cięte
2. Oerlikony - fototrawione
3. Lufy boforsów i artylerii głównej - metalowe
4. Pontony na wieżach - wydruk 3D
5. Dalmierze, stanowiska kierowania, najmniejsze reflektory, lornetki - wydruk 3D
6. Radary - częściowo wykonane samodzielnie, częściowo fototrawione z zestawów do innych okrętów.
Jak na drugi model okrętu w życiu jestem bardzo zadowolony z osiągniętego efektu.
Gratuluje ukończenia modelu.
Jak na drugi model okrętu to prezentuje się rewelacyjnie.
Ja też obecnie kleje właśnie San Francisco, ale jestem dopiero na etapie robienia podposzycia, więc będę często zagladał do Twojej relacji.
Co następne?