Podrzucam poradę, która może się przydać gdybyście rozpatrywali zakup wiertarki długopisowej firmy DSPIAE. Generalnie narzędzie jest bardzo wygodne i poręczne (jest bezprzewodowe), ma tylko jeden problem. Mianowicie w uchwyt wchodzą tylko frezy i wiertła o średnicy 3mm i mniejszych (przy czym mniejsze też średnio bo ciężko je wycentrować). Jak wiadomo większość mikrowierteł ma trzpień w standardzie 3,175mm i właśnie te 175 tysięcznych milimetra jest tu problemem. Można oczywiście dokupić sobie tani adapter ale... Po pierwsze zmienia się wtedy wyważenie narzędzia a po drugie wydłuża się część, która się obraca podczas pracy co generalnie pogarsza komfort i precyzję pracy. Sam myślałem, że chociaż producent zastosował takie rozwiązanie żeby stosować tylko jego wiertła ale nie. Wiertełka DSPIAE co ciekawe są także w standardzie 3,175mm! Jest to spore niedopatrzenie. Spędziłem sporo czasu w internecie aby znaleźć jakiekolwiek rozwiązanie tego problemu ale w większości ludzie po prostu dokupują sobie lepsze lub gorsze adaptery. Ja postanowiłem spróbować innego rozwiązania. Pomyślałem sobie, że niecałe 0,2mm to nie tak dużo i może można to jakoś zeszlifować. Reasumując bo post już się mocno rozrósł... Włożyłem wiertełko do mojego PROXXONA ale tak żeby wystawało 2 cm trzpienia (czyli odwrotnie) i cierpliwie szlifowałem to najpierw papierkiem 100 potem 200 a na końcu polerka na 1000. Efekt na zdjęciach. Narzędzie generalnie polecam choć czeka was podobna praca jak mnie gdy będziecie chcieli zachować jego wygodę używania.





