Zaloguj się Zarejestruj się
28-09-24 01:05
Odp: [N] MM Vittorio Veneto 4-5-6/2023
Piotr P.
Na forum
Od 2021
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 3
Galerie - 4
Posty - 342
Projekt 50 Lat MM
Model wrócił do sprzedaży na stronie Empiku. Teraz już z poprawną ceną 54zł.
Pozdrawiam
Piotrek
28-09-24 07:22
Odp: [N] MM Vittorio Veneto 4-5-6/2023
EDO
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 3
Posty - 174
Kupiłem online w cenie 42 PLN. Dostałem info, że przyjęto do realizacji i dostawa przewidziana na 1-2.10.2024. Poczekamy zobaczymy.
28-09-24 11:15
Odp: [N] MM Vittorio Veneto 4-5-6/2023
MVS_Works
Na forum
Od ???
Posty - 15
Jak tak patrzę na arkusze z częściami to dochodzę do wniosku że warto było się pozbyć (czytaj sprzedać) stare wydanie bo to nowe prezentuje się znacznie lepiej. Co do koloru dna to nic nie stoi na przeszkodzie żeby odrysować je na zielonym papierze barwionym i sprawa załatwiona.
28-09-24 17:05
Odp: [N] MM Vittorio Veneto 4-5-6/2023
radomir
Na forum
Od 2003
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 2
Posty - 517
W monografii Kagero dno jest czerwone.
28-09-24 18:24
Odp: [N] MM Vittorio Veneto 4-5-6/2023
Agand
Na forum
Od 2001
Posty - 697
Panowie szlachta - to terasz łyżka dziegciu do tej beczki zachwytów nad zamarzniętym piekłem. Otóż - dziób jest do d.... kształtowo. Pan Staszałek zrobił go - po pierwsze primo w kształcie na wodowanie (a przecie po próbach go przerobiono co wydłużyło okręt o circa 1,60 m i zmienił się kształt - znaczy wydłużenie jest, ino całego kadłuba a nie dzioba, przez co kształt zostaje jak na wodowanie), a po drugie primo, to jakoś tak nie widzę coby z tych dwóch kawałków poszycia dennego spokojnie gruchę zrobić, a przecie VV ją miał (jak zresztą i pozostałe italiańskie pancerniki podczas II wojny).

Czepiam się - i będę bo tu idzie o poprawność bryły - a tu musi się wsio zgadzywać.
Pozdrówka
Agand
28-09-24 20:12
Odp: [N] MM Vittorio Veneto 4-5-6/2023
Korsarz
Na forum
Od 2003
Relacje w toku - 9
Galerie - 6
Posty - 2 496
Projekt 50 Lat MM
Sory, nie czytalem całego wątku,, chciałbybym tylko powidziec tak-
Jak zobaczyłem u kolegi gotowy model VV, od wtedy zaczęła sie moja przygoda z papierowymi statkami.
Miałem wówczas jakieś 8 - 10 lat, teraz mam 37 i nadal z pływadełkami za pan brat.
Obojętnie, jak opracowany i wydany- Zakukpię.
Nie jestem przesądny, bo to przynosi pecha.
28-09-24 21:13
Odp: [N] MM Vittorio Veneto 4-5-6/2023
Lukee
Na forum
Od 2015
Posty - 874
Klub
SPM - Szczeciński Paprykarz Modelarski
Rzeczywiście, wiele elementów jak by niepotrzebnie zaprojektowanych np wsporniki siodełek przy stanowiskach dalocelowników czy artylerii p-lot. Ale z drugiej strony takie elementy zawsze dorabialiśmy sami z drucików itp i narzekaliśmy, że Autor czegoś nie przewidział. Potem wszyscy komplementowaliśmy modelarza, który "uplastycznił" model. A tutaj proszę: jest i można - no właśnie :-) można wyciąć? Bo mi się też wydaje że niektóre elementy (jak wspomniany przeze mnie wspornik) są niemożliwe do poprawnego wycięcia nożykiem nawet najostrzejszym. Nie wspominając już o posmarowaniu klejem i przyłożeniu na miejsce. W tym przypadku to nie jest "Maly Modelarz" a raczej zaawansowany hardkor w postaci kolegów Arta czy Karasa.
Dalej: trap rufowy... Zaprojektowany jak za starych, słusznie minionych czasów. tutaj już barierki nie będą barierkami tylko płytami. Przecież jak chcę by model epatował drobnicą jak wcześniej wspomniane działka czy lornetki z dalmierzami to trapy wykonam już własnoręcznie (to znaczy od podstaw).
Nie wiem jak tam gruszka dziobowa czy kolor dna - za słaby merytorycznie jestem ale cały model uważam, że jest wydany perfekcyjnie. Cieniutkie linie obrysowe, ładne równe kolory (czy zgodne czy nie z oryginałem to nie wiem), fajnie pogrupowane elementy (podoba mi się, że jest jeden wzorzec z opisami części a pozostałe już tych numerów nie mają co jest dużym plusem do czytelności arkuszy). Do takiej drobnicy troszeczkę karton mógłby być delikatniejszy (jak w niektórych Model-Hobby) chociaż tragedii nie ma. Na pierwszy rzut oka rysunki dość przejrzyste, szczegółowe i czytelne. Rysunki złożeniowe jednak mogłyby być większe. Wszelkie schodnie, drabinki itp to chyba tylko jako wzór do wykonania we własnym zakresie - bez sensu jest przyklejać to do modelu. Wywietrzniki 220, 219 - nie mam pojęcia jak je złożyć, jest tylko rysunek całości a składają się z kilkunastu krążków - po co one?!

Ale co by nie narzekać to należy zauważyć, że po raz pierwszy w MM chyba widzę druk dwustronny! Ogólnie model wydaje się bardzo precyzyjny i elegancki. Ale jak zawsze wszystko wyjdzie w praniu. Kto pierwszy?
28-09-24 22:02
Odp: [N] MM Vittorio Veneto 4-5-6/2023
Brystol
Na forum
Od 2013
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 11
Galerie - 35
Posty - 4 551
W Rupieciarni - 2
druk dwustronny był w MM już chyba dekade temu w wiatrowcach.

mie coś zalatuje, że to dwusetka zmieniona na 300
brystol jest gupi! lalalalaala!

wieje nudą, kiczem i kaszaną
28-09-24 23:18
Odp: [N] MM Vittorio Veneto 4-5-6/2023
wottek
Na forum
Od 2004
Relacje w toku - 3
Relacje z galerią - 2
Galerie - 17
Posty - 853
W Rupieciarni - 1
Projekt 50 Lat MM
Model opracowano na podstawie tych planów:
Na warsztacie: | HM Bark Endeavour [SY] (25%) | Cutty Sark [MM] (10%)
29-09-24 10:11
Odp: [N] MM Vittorio Veneto 4-5-6/2023
TLB
Na forum
Od 2015
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 9
Galerie - 8
Posty - 1 131
W Rupieciarni - 1
Projekt 50 Lat MM
A mnie brakuje kamuflażu z końca 43roku. Ogólne wrażenie jest ok, ale jednak camo by się przydało.
Feci quod potui faciant meliora potentes...
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować