Pomyślałem : No to se pokleje te niby-gąsieniczki
I tu wyszło, że to nie mina ale cały magazyn min.
Na obrazku wygląda prosto, ale to się składa z dwóch łańcuchów
połączonych kostkami + "kopytka" na każde 2 koła
Razem ponad 1000 części - tak tak.
Części łańcucha poukładane są zespołami dla jednego ogniwa i do tego niewyrównane
co przy cięciu dokłada dużo roboty. Do tego widać po [rawej, że nie ma tam wogóle numeracji,
więc trzeba cholernie uważać, co się podkleja a co nie - dokłada to naprawdę dużo czasu.
Następne moim zdaniem głupie rozwiązanie to boki zębów łańcucha - niby razem ale osobno.
Na dobrą sprawę to można je w ogóle olać, ale ja ambitnie pokleiłem
na poniższym zdjęciu dolna kostka jest z zębami wg koncepcji autora, a górna w moim uproszczeniu.
Jednorodny pasek zastąpiłem ściankami z kartonu 1mm - tego i tak nie będzie widać
do dziurkowania ogniw użyłem takiego toola z aliex... robi otwory o średniy 2-4,5 mm ze skokiem 0.5mm
żeby ogniwa miały równą długość, zrobiłem se taki dżig ( jig )
a każde ogniwo ma jeszcze oklejkę krawędzi - czyli jedno takie ogniwo to 7 części x 60 szt na cały model - i już jest 420 elementów.
Każde kopytko składa się z 9 części x 30 szt = 270
i pierwsze złożenie łańcuchów i kopytek jeszcze na sucho bez włożenia osiek
CDN...
Post zmieniony (27-08-24 23:29)
pozdro
WOJTEK
...może i lepię powoli, ale za to beznadziejnie....
...ja każdy model potrafię zchrzanić, a jaka jest twoja super-moc ?
-------------------------------------------------------------------------------------
W lepieniu:
Luxtorpeda ,
Bussard ,
Alkett ,
America i coś tam jeszcze :)
Polepione :
Kaplica M.B.Śnieżnej ,
Cerkiew