Zaloguj się |Zarejestruj się
13-01-25 20:32
Odp: [Relacja] Armed Virginia Sloop 1776, Seahorse, 3/2020
Kedzier
Na forum
Od 2006
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 9
Galerie - 7
Posty - 265
Projekt 50 Lat MM
Dziękuję.

Piotr P. - Dzięki za materiały - zdecydowałem się na opcje nr 5 :D

Olinowanie stałe praktycznie skończone. Aby je dokończyć, oraz zacząć działać z olinowaniem ruchomym czekam na fototrawione haki. Niestety nie znalazłem wystarczająco małych, zatem zaprojektowałem je samodzielnie i czekam na realizacje zamówienia - mam nadzieję, że będą wystarczająco wytrzymałe.

Jeśli chodzi o wspomniany achtersztag, to postawiłem na kształt V:



Topsztag poprowadziłem inaczej niż przewiduje instrukcja. Poniżej uproszczony schemat pokazujący co zmieniłem:


Legenda:
-czerwone linie to olinowanie stałe
-niebieskie linie to olinowanie ruchome
-brązowe to bloczki
-zielone to traveler ring oraz olinowanie ruchome z nim związane, oraz pierścienie na których zawieszony jest żagiel

Po lewej stronie oryginalny układ lin. Topsztag biegnie do pojedynczego bloczka na końcu bukszprytu a następnie do knagi na burcie. Trójkątny żagiel na przedzie przymocowany jest do olinowania ruchomego, które przebiega przez traveler ring, z którego wychodzi pojedyncza linia biegnącą do knagi na dziobie.

Po analizie zdjęć i instrukcji postanowiłem poprowadzić topsztag przez traveler ring, a następnie przez otwór na bomstendze do bloczka znajdującego się przy kadłubie. Trójkątny żagiel na przedzie również zostanie zawieszony na sztagu za pomocą pierścieni, a olinowanie z nim związane przebiegnie przez pojedynczy bloczek przy traveler ringu, od którego biegną dwie liny. Całość starałem się zobrazować po prawej stronie schematu.

Aby prawidłowo poprowadzić topsztag po bomstendze i ustabilizować nitkę dopuściłem się drobnego oszustwa :D W miejscu gdzie będzie traveler ring wywierciłem otwór, w który włożyłem pętle z cienkiej czarnej nitki. Dopiero przez tą pętle przeciągnąłem topsztag. Po zaciągnięciu jej, zabezpieczeniu klejem CA oraz odcięciu końcówki nitka była odpowiednio naciągnięta. Po tej operacji traveler ring nie brał już udziału w naciąganiu topsztagu, dzięki czemu nie ma ryzyka, że coś się poluzuje.





Wolne końce nici biegnące po pokładzie zostaną później owinięte wokół knag.





Pozdrawiam :D
13-01-25 21:43
Odp: [Relacja] Armed Virginia Sloop 1776, Seahorse, 3/2020
Brystol

Na forum
Od 2013
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 8
Galerie - 35
Posty - 4 496
W Rupieciarni - 2
Pytanie szczura lądowego, topsztag to lina olinowania stałego usztywniająca maszt, aby sie do tyłu nie gibał , a na Twoim szkicu jest niebieski, jako olinowanie ruchome, czemu ?
brystol jest gupi! lalalalaala!

wieje nudą, kiczem i kaszaną
13-01-25 22:07
Odp: [Relacja] Armed Virginia Sloop 1776, Seahorse, 3/2020
Kedzier
Na forum
Od 2006
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 9
Galerie - 7
Posty - 265
Projekt 50 Lat MM
Brystol - pytasz zapewne o lewą części schamatu. Jest to przerysowany układ z instrukcji modelu. Według niej topsztag biegnie tak jak środkowa linia (czerwona) na moim schemacie.

13-01-25 22:39
Odp: [Relacja] Armed Virginia Sloop 1776, Seahorse, 3/2020
Brystol

Na forum
Od 2013
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 8
Galerie - 35
Posty - 4 496
W Rupieciarni - 2
ok, pomyliły mie sie liny,;)
brystol jest gupi! lalalalaala!

wieje nudą, kiczem i kaszaną
18-01-25 20:18
Odp: [Relacja] Armed Virginia Sloop 1776, Seahorse, 3/2020
Kedzier
Na forum
Od 2006
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 9
Galerie - 7
Posty - 265
Projekt 50 Lat MM
Pracuję nad żaglami. Do tej pory powstały 4 prototypy - zanim zabiorę się za szycie ostatecznych wersji, chciałbym się upewnić, że podążam w dobrym kierunku, zatem liczę na Wasze opinie :D Proces powstawanie opiszę dokładniej w kolejnej aktualizacji.

Wersja 1 - za ciemny materiał, przeszycia chyba za jasne:


Wersja 2 - ponownie za ciemny materiał, ale za to przeszycia zdecydowanie za ciemne:



Wersja 3 - tu już kolor materiału chyba OK, przeszycia chyba trochę za ciemnie:


Wzmocnienia na brzegach złapane wewnętrznym szwem, następnie zagięte i obszyte szwem zewnętrznym:


Próby doszycia nitki na maszynie - wygląda to bardzo dobrze, niestety nie jestem w stanie uzyskać powtarzalności szycia na całej długości żagla (szyję ze zwykłą stopką, zygzakiem podsuwając nitkę pod igłę)


Wersja 4 - materiał i nici te same co w wersji 4


Wzmocnienia na brzegach tym razem dokleiłem i przeszyłem (dzięki temu mam w tym miejscu tylko 2 warstwy zamiast 3, co znacząco ułatwia szycie). Dodatkowo 'przeszyłem' bez nici brzeg, aby mieć równo rozmieszczone otwory do przyszycia nitki na około:


Tak wygląda nitka doszywana ręcznie - nie jest tak ładnie jak w poprzedniej wersji, zajmuje znacznie więcej czasu, ale mam większą kontrolę nad procesem


Ostatecznie planuję wykorzystać rozwiązania z wersji 4 i użyć jaśniejszej nici, w kolorze zbliżonym do materiału, aby się tak nie odznaczała - czy to dobra droga?

Porównanie wszystkich wersji:


Przymiarka do modelu:
18-01-25 22:21
Odp: [Relacja] Armed Virginia Sloop 1776, Seahorse, 3/2020
Żółtodziób

Na forum
Od 2022
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 2
Posty - 1 134
osobiście też brał bym nici tylko kapkę ciemniejsze od materiału
pozdro
WOJTEK
...może i lepię powoli, ale za to beznadziejnie....
Ja każdy model potrafię schrzanić, a jaka jest twoja super-moc ?
-------------------------------------------------------------------------------------
W lepieniu: Luxtorpeda , Bussard , Alkett , America i coś tam jeszcze :)
Polepione : Kaplica M.B.Śnieżnej , Cerkiew
04-03-25 20:45
Odp: [Relacja] Armed Virginia Sloop 1776, Seahorse, 3/2020
Kedzier
Na forum
Od 2006
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 9
Galerie - 7
Posty - 265
Projekt 50 Lat MM
Znowu trochę mnie tu nie było... Żagle okazały się trudniejszym wyzwaniem niż początkowo zakładałem :D

Po wielu próbach, na kilku materiałach, które czasem postarzałem w herbacie, czasem usztywniałem rozwodnionym wikolem, ostatecznie wybór padł na biały materiał, bez usztywniania. Po rozluźnieniu ściegu na maszynie udało mi się zniwelować trochę ściąganie materiału przez szew (dzięki usztywnieniu problem ten nie występował), nie udało się go jednak uniknąć zupełnie.

Ale po kolei - pierwszy krok to przerysowanie żagli na materiał. Do tego celu użyłem ścieralnych długopisów (wyczytałem na Kodze, że tusz znika pod wpływem ciepła):


Następnie nadszedł czas na przeniesienie się na drugą stronę pracowni, do królestwa mojej drugiej połówki :D - przy okazji jakby ktoś szukał oryginalnego pomysłu na prezent to z czystym sumieniem mogę polecić jej wyroby - Drugi Etat.


Zatem zacząłem od przeszycia linii imitujących łączenie poszczególnych brytów:


Następnie doszyłem wzmocnienia na brzegach żagli oraz refbanty:


Zewnętrzne krawędzie wzmocnień dokleiłem do żagli:


Natomiast wewnętrze fragmenty zabezpieczyłem rozwodnionym klejem i odciąłem nadmiar:



Mając tak przygotowane elementy wyprasowałem je - jak widać znaczenie brytów zniknęło:


Gotowy komplet:


Oczywiście nim go uzyskałem miałem wiele nieudanych prób :D


Pozostało zatem odciąć nadmiar materiału i zabrać się za ich krawędzie:


Pierwsza próba była zbyt ambitna. Uznałem że na kawałku sznurka pozaznaczam fragmenty które powinny być wzmocnione, owinę je sznurkiem, a potem dokleję:


Oczywiście nie udało się tego zrobić równo, wyglądało to tragicznie, zatem zmieniłem taktykę. Owinąłem dłuższy fragment sznurka, który następnie pociąłem na kawałki i powiązałem pętle:


Na każdej pętli zawiązałem dodatkowo węzeł:


Po docięciu do odpowiedniego wymiaru dokleiłem je do odpowiednich rogów, po czym dokleiłem sznurek, którego użyłem jako rdzenia - prawie nie widać, że to jest sztukowane z 3 fragmentów :D Sznurek na krawędziach jest jedynie przyklejony. Początkowo planowałem go przeszywać ręcznie, ale mnie to przerosło...


Na niektórych narożnikach należało wykonać uszy:


Narożniki beż żadnych 'dodatków' również wzmocniłem owiniętym sznurkiem:


Ostatnim etapem było wiązanie reflinek. Narazie każda żyje swoim życiem, ale podczas 'nadmuchiwania' żagla powinny się ułożyć - a przynajmniej taką mam nadzieję :D


Zatem komplet żagli. Nie są idealne, ale nie mam już siły ich poprawiać :/



Pierwszy z nich już przywiązałem do stelaża - zaraz czeka go namaczanie w krochmalu.


Wykonałem również reje, bom oraz gafel:


Początkowo planowałem te zwisające sznurki na rejach wykonać osobno i nałożyć na reje:


Jednak po raz kolejny postanowiłem oszukać i wykonać otwór przez który przeplotłem nitkę - wydaje mi się że efekt jest lepszy, niż taki duży supeł:


Pozdrawiam :D
05-03-25 10:49
Odp: [Relacja] Armed Virginia Sloop 1776, Seahorse, 3/2020
kudłaty

Na forum
Od 2009
Relacje w toku - 10
Relacje z galerią - 4
Galerie - 26
Posty - 1 059
Projekt 50 Lat MM
W chwili kiedy przeczytałem tutaj o planach skręcenia mouse'a/gałki tureckiej, to najpierw spojrzałem na mieszczący się na dłoni kadłub swojego AVS'a.
Następnie sprawdzając okładkę modelu, upewniłem się że chodzi o skalę 1:100...
Z lekkimi wypiekami na twarzy rzuciłem jeszcze okiem na początek Twojego wątku, co by potwierdzić że nie przerysowałeś całości do czegoś większego...

W życiu w zakamarkach umysłu mego nie zaistniała by myśl żeby gałkę robić inaczej niż poprzez ukręcenie na sztagu supła, zalaniu jakimś wikolem i pomalowaniu...
W tej skali wg. mnie robienie inaczej nie miałoby sensu...
Twoja praca to kubeł zimnej wody dla mnie :))

Imponujące zaangażowanie w szczegół. Podziwiam niezmiernie!

P.S. Żagle to kolejny szok... Skomentuję później... Muszę ochłonąć... Po raz kolejny :)

Pzdr,
"The idea is to die young, but as late as possible"
Ashley Montagu

... A trolla, to najlepiej ignorować :)) ...
05-03-25 20:20
Odp: [Relacja] Armed Virginia Sloop 1776, Seahorse, 3/2020
Łooo Jezu… to nie jest na moje nerwy ;) jak pomyślę, że mnie krew zalewała przy czterech sznurkach, a tutaj to normalnie prawdziwa miniatura! Zazdroszczę! Zapytam z ciekawości. Jesteś chirurgiem czy zawodowym wędkarzem? ;)
Pozdrawiam
Wojtek

W budowie: Szkuta Wiślana
Ukończone: A7V | Wieża Nyska w Otmuchowie | Crusader III | Tiger I | Łódź z Gokstad
07-03-25 09:09
Odp: [Relacja] Armed Virginia Sloop 1776, Seahorse, 3/2020
Karas
Na forum
Od 2016
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 1
Galerie - 2
Posty - 1 299
Klub
TPM - Trójmiejski Piknik Modelarski
dodatkowo aż sobie wczoraj otworzyłem tą wycinankę, krypa nie ma pewnie 15cm w kadłubie. To wszystko jest tak mikroskopijne, że nawet nie mam wyobraźni która by pozwalała ogarnąć co tu jest się odpapierkowywuje.
Zwodowane: Shima, HMS Fiji, pampersHMS Suffolk, pampersUSS Somers
Stocznia: USS NewMexico, RN Trento
Zbiorniki: M6oA2, BWP Borsuk
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować