Szanowni Panowie Forumowicze,
przedstawiam, a raczej wystawiam na pośmiewisko rozgrzebańca-pudełkowca, którego w końcu skończyłem.
Przedstawia dom wybudowany w latach 1893-1894, stoi jeszcze w miasteczku Metzingen, niedaleko granicy z Francją i Szwajcarią.
Fabrykant Joseph Braun wybudował ją dla swoich dwóch synów, była pełna luxusów.
Model zaprojektowany przez p. Przemysława Tabernackiego, w tym wydawnictwie jest mnóstwo jego modeli.
Spasowanie większości elementów jest bardzo dobre, jest opcja uplastycznienia wszystkich okien i drzwi (zrobiłem tylko dwa), ale model nadaje sie do dalszego "urzeczywistnienia"
Na czeskiej stronie o papiurach, można zobaczyć bardzo uplastyczniony model, szyby, gzymsy , ozdoby i inne cuda-niewida.
Panowie, na pośmiewisko, bo model dał mie sie we znaki, narobiłem tyle fajansu i kaszany, że nawet frajdolarz by sie zrąbał w gacie
Dlatego panie, zdjęcia z odległości bezpiecznej, bez tfu! zbliżeń, ale i tak widać.
Zdjęcia w nocy, aby jeszcze bardziej zamataczyć, tu blade, bo przy świetle księżyca.
a tu w nocy, ale przy świetle słonecznym i nie jest już blade
tu wejście główne, dla państwa
a tu wejście dla służby

Post zmieniony (15-05-24 13:41)
przedstawiam, a raczej wystawiam na pośmiewisko rozgrzebańca-pudełkowca, którego w końcu skończyłem.
Przedstawia dom wybudowany w latach 1893-1894, stoi jeszcze w miasteczku Metzingen, niedaleko granicy z Francją i Szwajcarią.
Fabrykant Joseph Braun wybudował ją dla swoich dwóch synów, była pełna luxusów.
Model zaprojektowany przez p. Przemysława Tabernackiego, w tym wydawnictwie jest mnóstwo jego modeli.
Spasowanie większości elementów jest bardzo dobre, jest opcja uplastycznienia wszystkich okien i drzwi (zrobiłem tylko dwa), ale model nadaje sie do dalszego "urzeczywistnienia"
Na czeskiej stronie o papiurach, można zobaczyć bardzo uplastyczniony model, szyby, gzymsy , ozdoby i inne cuda-niewida.
Panowie, na pośmiewisko, bo model dał mie sie we znaki, narobiłem tyle fajansu i kaszany, że nawet frajdolarz by sie zrąbał w gacie
Dlatego panie, zdjęcia z odległości bezpiecznej, bez tfu! zbliżeń, ale i tak widać.
Zdjęcia w nocy, aby jeszcze bardziej zamataczyć, tu blade, bo przy świetle księżyca.
a tu w nocy, ale przy świetle słonecznym i nie jest już blade
tu wejście główne, dla państwa
a tu wejście dla służby

Post zmieniony (15-05-24 13:41)
brystol jest gupi! lalalalaala!
wieje nudą, kiczem i kaszaną
wieje nudą, kiczem i kaszaną







