Ryszardzie, dla kogo to ma znaczenie, czy to samolot amerykański czy też francuski, najważniejsze że jest waloryzacja M. Dworzeckiego...
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...
Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.
GUZZISTI , LANCISTI