No cóż. Na szczęście, mam to już za sobą. Dla uzmysłowienia, do jakiego stanu doprowadziłem model, jedno zdjęcie. Tak wyglądał już po kilku "myciach" rozpuszczalnikiem ;)

Post zmieniony (20-08-24 15:08)

Post zmieniony (20-08-24 15:08)










