Zaloguj się Zarejestruj się
19-08-24 20:06
Odp: [R] Japoński krążownik MAYA. 1:200 GPM
Stanisław
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 6
Galerie - 7
Posty - 438
Cześć Radek
Pojawiła się alternatywa tego modelu , fly navy models wypuściło Mayę w kartonie jest dostępny w Model Hobby jest trochę inny styl druku ale o niebo lepiej niż gpm
Pozdro
19-08-24 20:47
Odp: [R] Japoński krążownik MAYA. 1:200 GPM
Spychacz
Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 2
Posty - 2 326
W Rupieciarni - 2
Michał, bo to był prawie horror, to co się działo z tym kadłubem :)) Ale jest już dobrze i działam dalej ;)

Staszek, tak, wiem o nim. To ten sam model, bo to wydawnictwo projektanta tego modelu. Widziałem zdjęcia i druk jest faktycznie o niebo lepszy tyle, że ten szary jest tam jakiś bardzo niebieski. Przynajmniej na tych zdjęciach.
Relacja: MAYA
Relacja z galerią: ARIZONA , NAGATO , FUSO
Galeria: RICHELIEU , KING GEORGE V
Slayer \m/
19-08-24 21:00
Odp: [R] Japoński krążownik MAYA. 1:200 GPM
Stanisław
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 6
Galerie - 7
Posty - 438
Mój nie jest niebieski ,jest szary
19-08-24 21:09
Odp: [R] Japoński krążownik MAYA. 1:200 GPM
Spychacz
Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 2
Posty - 2 326
W Rupieciarni - 2
Czyli wina zdjęć. Szkoda, bo gdybym wiedział to nie kupowałbym tego GPMowskiego.
Relacja: MAYA
Relacja z galerią: ARIZONA , NAGATO , FUSO
Galeria: RICHELIEU , KING GEORGE V
Slayer \m/
19-08-24 22:06
Odp: [R] Japoński krążownik MAYA. 1:200 GPM
konradoo
Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 1
Galerie - 2
Posty - 811
Nie poddawaj się, wygląda fajnie. Też kiedyś użyłem lakieru nitro, nigdy więcej. Jak chcesz zabezpieczyć model kilkoma warstwami, to proponuje samochodowe w sprayu. Używam ich kilka lat, można kłaść kilka warstw i nie zrobi się "topornie" na koniec matt i jest elegancko.
"Tworzy mnie dyscyplina, żadna motywacja"
19-08-24 23:42
Odp: [R] Japoński krążownik MAYA. 1:200 GPM
Spychacz
Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 2
Posty - 2 326
W Rupieciarni - 2
Tego już nie będę zabezpieczał. Ostatecznie i tak trafi do gabloty. Takie zabezpieczenie w zupełności wystarcza. Gablot praktycznie nie otwieram, modele stoją w miejscu, do którego nie dociera bezpośrednio słońce, więc nic im nie grozi. Zresztą, tym lakierowaniem chciałem raczej poprawić jakość druku i kartonu. Nie udało się, ale nie wykluczam, że kolejnego modelu nie potraktuję vidaronem. Próbowałem go też na arkuszach i tam ładnie się rozprowadza i daje pozytywny efekt.
Relacja: MAYA
Relacja z galerią: ARIZONA , NAGATO , FUSO
Galeria: RICHELIEU , KING GEORGE V
Slayer \m/
20-08-24 08:29
Odp: [R] Japoński krążownik MAYA. 1:200 GPM
Art
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 6
Galerie - 27
Posty - 1 731
Projekt 50 Lat MM
Spychacz, może przeoczyłem wpis, ale czy Ty standardowo nie zabezpieczasz wydruku caponem przed pocięciem?
Przecież to by w zupełności wystarczyło. Owszem, po sklejeniu raz jeszcze owym caponem można pociągnąć dla wyrównania (tak czynię), ale to wystarczy.
Po kiego grzyba zakombinowałeś z tymi krotnościami malowania ?!

Ze zdjęć nie jest źle, uważam nawet, że przy okazji udała Ci się fajna walorka ;)
Każdy Twój model to dopracowane dzieło, więc jak ma Cię to uwierać przy tym co wstawisz na pokład w ciągu kolejnych 2 lat, to zerwij burty i połóż je raz jeszcze. Wybór Twój oczywiście.
20-08-24 09:04
Odp: [R] Japoński krążownik MAYA. 1:200 GPM
Spychacz
Na forum
Od 2007
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 2
Galerie - 2
Posty - 2 326
W Rupieciarni - 2
Wiem, że to dziwne, ale nigdy jeszcze nie caponowałem modelu. Ani przed pocięciem, ani po. Tu też nie zamierzałem, ale podczas klejenia zaczęła drażnić mnie jakość druku i kartonu. Stąd ten pomysł. A dlaczego kładłem następne warstwy? Sam nie wiem. Prawdopodobnie zupełny brak doświadczenia w lakierowaniu i nadzieja, że będzie lepiej...ehh.
Ale spoko. Dzięki wszystkim za słowa otuchy. Model będzie kontynuowany, a burt nie będę zrywał. Dziś zasiadam do oklejania części dennej.
Relacja: MAYA
Relacja z galerią: ARIZONA , NAGATO , FUSO
Galeria: RICHELIEU , KING GEORGE V
Slayer \m/
20-08-24 09:18
Odp: [R] Japoński krążownik MAYA. 1:200 GPM
stary
Na forum
Od 2006
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 5
Galerie - 1
Posty - 1 926
Projekt 50 Lat MM
Powiało grozą sądząc z opisu tej całej sytuacji. Ale znając Twój warsztat to znakomicie wykonany detal przykryje niedostatki burt (o ile w ogóle jakieś są widoczne dla nieuświadomionego oka)
20-08-24 10:55
Odp: [R] Japoński krążownik MAYA. 1:200 GPM
StuGu
Moderator

Na forum
Od 2002
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 15
Posty - 4 897
Klub
GEKO - Górnośląska Elita Kartonowych Oszołomów
Podstawową zasadą jest, aby od razu nie poprawiać tego, co się "niby" zepsuło, np. lakierowaniem jak w tym przypadku:-)
Działając na oślep pogarszamy tylko sytuacje, chcemy od razu ratować model, a należy poczekać, przemyśleć, a przede wszystkim dowiedzieć się, dlaczego tak się dzieje, a nie inaczej. Poznasz przyczynę, będziesz wiedział co robić dalej:-)

Tyle teorii - napisał ten, który niejednokrotnie doświadczył tego samego, w różnych sytuacjach:-)

Ale kombinowanie jak koń pod górę zazwyczaj kończy się jakąś wtopą, więc definicyjnie wszystko zagrało jak powinno:-)

Zebrałeś nowe doświadczenie, na pewno zrobisz z tego i tak wspaniały model, a po tej "awarii" nie będzie śladu:-)
StuGu
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować