PIWKO- Podkarpacka Inicjatywa Wielbicieli Kartonowych Obiektów
Dla odmiany zmontowałem rurę z jednej strony zamkniętą. Model w skali 1:33 jest dobrze spasowany, zbyt małe były jedynie wręgi dostarczone w zestawie (raptem kilka krążków). Problemem dla mnie było sklejanie walców z części wielkości kartki formatu A3 - wcale nie jest łatwe, tym bardziej jeśli się ja podklei kartonem. Tak więc okolice szwów nie wyglądają najlepiej. Niektóre drobne części ciężko znaleźć w instrukcji, anteny telemetryczne zmontowałem wg własnej wizji, bo nie mogłem odszyfrować autora. Model pokryłem dwiema warstwami błyszczącej fiksatywy, której połysk zniknął parę chwil po przyniesieniu rakiety z malarni. Podstawkę zrobiłem z kawałka deski oklejonej imitacją płyt betonowych. Dla zobrazowania wielkości do rakiety podjechał Żuk w zbliżonej skali 1:32 ;)
Mam sklejoną całą serię Cyklonów (to najbardziej niezawodne rakiety na świecie, choć pewnie ich producent Jużmasz to już chyba nie istnieje) i Cyklon -2 jest najbidniejszy wizualnie z seri . I jezeli już ma on jakies atrakcyjne detale to zestar dysz na samym dole . I akurat moim zdniem z tego względu ekspozycja tej rakiety w pionie to nie jest najlepszy pomysł.