Korzystanie z innych źródeł przy braku dokumentacji danej jednostki jest jak najbardziej wskazane.
Jednak bezkrytyczne korzystanie z takich źródeł to gotowa recepta na katastrofę.
Układ pasów jak i pojedyńczych płyt składowych poszycia zależny jest od budowy wewnętrznej danej jednostki.
Barham, Hood i Belfast to jednostki innych klas i różnej wielkości a co za tym idzie różnej budowy wewnętrznej
a zatem i o różnym układzie wiązań zewnętrznych.
Mimo oczywistych różnic niektóre rozwiązania są wspólne lub bardzo podobne dla wszystkich
np: wzajemne ułożenie pasów , możliwe zdwojenie w najbardziej obciążonych rejonach konstrukcji
czy wytracenie poszycia; czyli te rozwiązania, które są wspólne dla wszystkich jednostek pływających.
W tym właśnie miejscu otwiera się możliwość wykonania poszycia jak najbardziej poprawnego merytorycznie
niekoniecznie jednak historycznie.
Wkradające się mniejsze lub większe błędy to nauka na następny model.
Jest też szansa, że w innej relacji na forum, która już trwa pojawią się zbiorczo wszystkie informacje potrzebne
do projektowania i budowy takiego poprawnego merytorycznie poszycia.
,,Dwojaka jest natura Polaka"