Czas na pierwszą relację, taką trochę inną. Model jest już w zaawansowanym dość stadium więc będzie dość szybko przybywał, no to już chyba 4 lata trwa:-) no i szpachle farby i inne śmieci modelarskie w użyciu.
Ruszyłem z Malayą i na etapie prawie gotowego kadłuba ten Barham…nie dał spokoju i zapadła decyzja o przeróbce.
Kadłub. Tutaj trochę zmieniony kształt bąbli przeciw torpedowych bo w PM był trochę uproszczony…pasy poszycia to papier do drukarki i czasami kalka techniczna.
Muszę przyznać że dużo analizowałem zdjęć obu okrętów i model Malaya jest bardzo dobrze zaprojektowany i wiele z niego korzystam bo Pm są czasami uproszczone ale stanowią bazę dość dobrą, trochę też korzystam z Anatomy of the ships „Hood „.
No to jedziemy

Ruszyłem z Malayą i na etapie prawie gotowego kadłuba ten Barham…nie dał spokoju i zapadła decyzja o przeróbce.
Kadłub. Tutaj trochę zmieniony kształt bąbli przeciw torpedowych bo w PM był trochę uproszczony…pasy poszycia to papier do drukarki i czasami kalka techniczna.
Muszę przyznać że dużo analizowałem zdjęć obu okrętów i model Malaya jest bardzo dobrze zaprojektowany i wiele z niego korzystam bo Pm są czasami uproszczone ale stanowią bazę dość dobrą, trochę też korzystam z Anatomy of the ships „Hood „.
No to jedziemy

Jak na razie only Royal Navy choć nie wykluczam IJN








