
Również próbowałem, niestety czerwony transparentny na szarosrebrnym kartonie wychodzi słabo. Z widocznością obrysów części i waloryzacji np. nity też nie najlepiej, ale ta kwestię dało by się poprawić poprzez zmianę koloru linii na czarne którymi to zostało naniesione. Najgorzej z tym czerwonym,,, Ale na to też sposób się znajdzie, co prawda nie tusz, ale farba naniesiona aero.
Sterczące kolce Pondijusa, ostre grzebienie Daktyloskopei, Trygla i latający Wieprzoryb
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...
Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.
GUZZISTI , LANCISTI
są niczym wobec Bestii która nas gnębi...
Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę.
GUZZISTI , LANCISTI





