Zaloguj się Zarejestruj się
26-07-25 22:06
26-07-25 22:06
Odp: [R] Karawela "Pinta",Spółdzielnia WARTA 1993, 1:96, pomn. do 1:118 ?
Na forum
Od 2013
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 11
Galerie - 35
Posty - 4 551
W Rupieciarni - 2
Zamocowałem dzide-bide na dziobie, wywierciłem w tym celu dziure przed patykiem-masztem i w te dziure wetkałem dzidebide.

Uwiązałem również śnurek napinający gruby patyk do przodu, miejsce zamocowania tego śnurka wypatrzyłem z ledwością na dwóch szkicach w instrukcji, a to jak żem ten śnurek zamocował, to śmich na sali.

Owinąłem u podstawy patyka i to, co widać, to jestem właśnie jeszcze w trakcie owijania.
Aby móc przeprowadzić te manipulacje, musiałem oderwać całą lewą poręcz i ona tak se ino stoi, do sesji zdjęciowej, a jak owine , to przykleje.

Jak sie ten śnurek naciągnął, to sie trochę sflaczałe sznurowadła burtowe też nacięgły i jade ze szczeblami , pierwszy już jest.

brystol jest gupi! lalalalaala!

wieje nudą, kiczem i kaszaną
27-07-25 16:00
27-07-25 16:00
Odp: [R] Karawela "Pinta",Spółdzielnia WARTA 1993, 1:96, pomn. do 1:118 ?
Na forum
Od 2008
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 5
Galerie - 18
Posty - 528
W Rupieciarni - 1
Projekt 50 Lat MM
Że też Ci się te sznurki w rozumie nie pomieszają, to dla mnie dziw nad dziwy.
Ja w swoim silniku, któren składam pomyliłem przewody wysokiego ciśnieni i za chorobe nie mogłem go odpalić.
Podziwiam Twoje dziadowskie podejście do tematu, które gwarantuje sukces końcowy.
Ze sklejarskim pozdrowieniem Adam.
27-07-25 19:13
27-07-25 19:13
Odp: [R] Karawela "Pinta",Spółdzielnia WARTA 1993, 1:96, pomn. do 1:118 ?
Na forum
Od 2013
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 11
Galerie - 35
Posty - 4 551
W Rupieciarni - 2
Mieszają, ale mam już namieszane od pacholęctwa, i to tęgo, panie, tęgo.

Jak bym miał rozum, to bym sie czymś godnym chłopa zajął.

Przylepiłem śnurki do masztu-patyka na rufie, niestety ten czarny śnurek bezkłaczny nie nadaje sie do naciągania, za mocno cięgnąć nie chciałem, bo bym go wyrwał z pokładu razem z korzeniami.

Lece dalej z koślawymi szczeblami.

Tak na próbe przewlekłem śnurki do podnoszenia patyków.





PS
Zmalazłem kiedyś w internecie, jako pdf, rodzaj słownika morskiego z początku lat dwudziestych, był tam między innymi holowiec, wiatrowiec, pasażerowiec, lodowiec, węglowiec, i wiele innych , niektóre ostały sie do dzisiaj, ale dwa określenia szczególnie mie rąbły.

orczyk to reja

a liny ustawiające/obracające reje, to lejce.
brystol jest gupi! lalalalaala!

wieje nudą, kiczem i kaszaną
27-07-25 20:19
27-07-25 20:19
Odp: [R] Karawela "Pinta",Spółdzielnia WARTA 1993, 1:96, pomn. do 1:118 ?
Na forum
Od 2022
Relacje w toku - 5
Relacje z galerią - 2
Posty - 1 249
W latach 20tych to pan generał Zaruski podjął próby spolszczenia terminologii żeglarskiej i stąd powstałe zapewne ten potworki.
pozdro
WOJTEK
...może i lepię powoli, ale za to beznadziejnie....
...ja każdy model potrafię zchrzanić, a jaka jest twoja super-moc ?
-------------------------------------------------------------------------------------
W lepieniu: Luxtorpeda , Bussard , Alkett , America i coś tam jeszcze :)
Polepione : Kaplica M.B.Śnieżnej , Cerkiew
28-07-25 23:55
28-07-25 23:55
Odp: [R] Karawela "Pinta",Spółdzielnia WARTA 1993, 1:96, pomn. do 1:118 ?
Na forum
Od 2013
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 11
Galerie - 35
Posty - 4 551
W Rupieciarni - 2
Kończe koślawe szczeble na lewej burcie, koślawe są wszystkie, ale jednego z dolnych poprawie, bo za prosty i odstaje od reszty.


Zaczynam robić "bloczki", jeden na próbe w pozycji dowolnej zawieszony, aby sprawdzić czy sie nitki swobodnie w środku przesuwają i nie zakleszczają.



A tu wnętrze pseudo "bloczka", ten czarny dołek to zaznaczony ołówkiem punkt, gdzie przyklejony będzie ten mniejszy krążek, nitka przesuwa sie między niemi.




Prowadze też z doskoku bezowocne medytacje nad rysunkami olinowania, bezowocne , bo jako zapluty szczur lądowy i do tego jeszcze z rozumem, to mi nie po drodze, to opornie mie to idzie, opornie.

Próbuje ten galimatias śnurków ugryźć na tzw . chłopski rozum, co do czego i po co, jak ten pociągnę, to co mi na łeb spadnie ?

A na dodatek mam szkice i plany ośmiu modeli i wizji Pint czy Pintów i każda inna , i wszystkie do medytacji dla szczura lądowego tak zawiłe, że mi sie z onuc dymi.
brystol jest gupi! lalalalaala!

wieje nudą, kiczem i kaszaną
29-07-25 09:56
29-07-25 09:56
Odp: [R] Karawela "Pinta",Spółdzielnia WARTA 1993, 1:96, pomn. do 1:118 ?
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 27
Relacje z galerią - 1
Galerie - 34
Posty - 11 151
W Rupieciarni - 20
Projekt 50 Lat MM
Musisz się zdecydować, którą wersję otaklowania będziesz robił bo inaczej jak będzie pomieszane taki miszmasz to wyjdzie z tego smakowita


(najlepsza z cebulką)

A jak jest olinowanie rozrysowane w projekcie tzn. w wydawnictwie WARTA ?
29-07-25 15:42
29-07-25 15:42
Odp: [R] Karawela "Pinta",Spółdzielnia WARTA 1993, 1:96, pomn. do 1:118 ?
Na forum
Od 2010
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 6
Galerie - 27
Posty - 1 732
Projekt 50 Lat MM
Brystol, przy tak porządnym wykonaniu przez Ciebie want i wyblinek, te papierzane talrepy wołają o pomstę.
Teraz już pozamiatane, ale ja bym jednak poucinał wanty i pozaplatał trójkątne lub okrągłe jufersy z z otworami.
Prześpij się z tym.
29-07-25 20:39
29-07-25 20:39
Odp: [R] Karawela "Pinta",Spółdzielnia WARTA 1993, 1:96, pomn. do 1:118 ?
Na forum
Od 2013
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 11
Galerie - 35
Posty - 4 551
W Rupieciarni - 2
Ryszard, ale przecież robie tu od początku i cały czas kaszanke, więc jak zrobie jeszcze kilo, abo dwa, abo trzy kilo kaszanki , to nic nie szkodzi.

Szkic olinowania z wycinanki wstawiłem tu dwa razy, raz na stronie 3, i ten sam na stronie 6, jest jeszcze drugi, perspektywiczny, ale dla szczura piwnicznego, niezbyt przejrzysty.

Olinowanie zrobie szczątkowe, tylko to, co dotychczas zakapowałem, po co i do czego, tzn. liny usztywniajace maszty, wzdłuż i w poprzek, liny do podciągania reji, ale tylko symbolicznie, bez rozgałęzień, naszyjników, ino jeden sznurek, oraz na zakończeniach reji liny do ich obracania, i to wszystko.

Papierowych żagli nie będę zawieszał, czyli bzdecenie przy tym bzdecie zbliża sie niechybnie do bidnego końca.

Art, napisałem wcześniej, że zrobie papierowe, żeby nie przewlekać.

Gdybym miał przewlekać, naciągać i równać napinadła do równego ,

to by mnie ten przysłowiowy członek męski na miejscu strzelił, a ja se jeszcze chce trochę moich bzdetów polepić, zanim kopne w kalendarz.

Lepie odpustowe bzdety, i mam wszystko w depozycie.

---------------------------------------------------------------------------

Moje pokraczne, kanciaste bloczki funkcjonują, narobiłem ich 12, nie wiadomo na co, ale to z rozpędu.
Napinałem na próbe, babski supeł na maszcie, tak na chybcika , będzie rozwiązany i zrobiony po ludzku, z opaskami.

tu sflaczałe,



tu sztywne



Pokraczne i kanciaste, ale sie napina i nie rozlatuje.

brystol jest gupi! lalalalaala!

wieje nudą, kiczem i kaszaną
30-07-25 21:21
30-07-25 21:21
Odp: [R] Karawela "Pinta",Spółdzielnia WARTA 1993, 1:96, pomn. do 1:118 ?
Na forum
Od 2013
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 11
Galerie - 35
Posty - 4 551
W Rupieciarni - 2
Dzisiaj malusio, abo prawie nic.

Zamotałem moje bloczki do końców reji najgrubszego masztu, i przewlekłem przez nie śnurki, odmierzone tak na oko, będę sie nimi po skończeniu lepienia bawił,

reje nimi obracał i komendy morskie wydawał,

na lewo ! na prawo ! cała do tyłu ! kurde bolek, na skały jedziesz tumanie !




Jakie przypuszczalnie flagi niosły statki Kolumba, tego wszędzie pełno, znalazłem takie już ubabrane waloryzacją, tak mie sie spodobały , że zeskanowałem i wydrukowałem na próbe,
będę musiał jeszcze tak wydrukować, aby pi razy drzwi do skali pasowały.

brystol jest gupi! lalalalaala!

wieje nudą, kiczem i kaszaną
31-07-25 20:48
31-07-25 20:48
Odp: [R] Karawela "Pinta",Spółdzielnia WARTA 1993, 1:96, pomn. do 1:118 ?
Na forum
Od 2013
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 11
Galerie - 35
Posty - 4 551
W Rupieciarni - 2
Zamotałem moje bloczki do drugiej reji, tej na przednim patyku.
Pomniejszyłem flagi, tak pi razy oko.




Dorobiłem drugą kotwice, złoty pierścionek z wystawy musze jeszcze raz zanurzyć w czernidle.

Na tej wcześniejszej zrobiłem supeł, podpatrzyłem, było kilka, wybrałem ten, jak patrzeć po ciemku, to trochę podobny.



Post zmieniony (01-08-25 10:54)
brystol jest gupi! lalalalaala!

wieje nudą, kiczem i kaszaną
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować