Szanowni Panowie Forumowicze,
wiatrowca z papieru jeszcze nie mam rozgrzebanego, wiec rozgrzebuje.
kieruję się niskimi pobudkami, gdyż skręca mie z zazdrości jak widze, jakie to ładniusie i cacusie wiatrowce tu Panowie sklejacie.
Nie będzie taki cacusi jak Wasze, ale zawsze wiatrowiec.
Wybrałem Pinte, ze Spółdzielni Warta, wydane w 1993 roku, klasyka tamtych lat, karton, przesunięcia farby itd.
I oczywiście w tamtych czasach projektanci (ręczni, a nie nożni) nie przejmowali się "aby było jak najbliżej rzeczywistości"
i model jest prosty.
zrobie go tak jak w wycinance, bez zmian, "a to było tak, abo jeszcze inaczej, a farba jest owaka, a była nie taka"
Instrukcja budowy składa się z przejrzystych rysunków i opisu, co i jak.
Zamiast mojego ględzenia: "naklejiłem, szlifowałem, wyginałem, pasowałem a i tak nie pasowało i musiałem walczyć"
będę wstawiał skany instrukcji z zeszytu.
Orginalny zeszyt ma format większy od A4, nie mam go "podwójnie", wiec zeskanowałem i wydrukowałem zmniejszony do A4.
Skala nie jest podana, abo gdzieś ukryta, nie mierzyłem i nie przeprowadzałem obliczeń matematycznych, jako frajdolarz-niech sobie będzie jaka chce.
a tu sznurek od snopowiązałki
--
Post zmieniony (07-08-25 08:34)
wiatrowca z papieru jeszcze nie mam rozgrzebanego, wiec rozgrzebuje.
kieruję się niskimi pobudkami, gdyż skręca mie z zazdrości jak widze, jakie to ładniusie i cacusie wiatrowce tu Panowie sklejacie.
Nie będzie taki cacusi jak Wasze, ale zawsze wiatrowiec.
Wybrałem Pinte, ze Spółdzielni Warta, wydane w 1993 roku, klasyka tamtych lat, karton, przesunięcia farby itd.
I oczywiście w tamtych czasach projektanci (ręczni, a nie nożni) nie przejmowali się "aby było jak najbliżej rzeczywistości"
i model jest prosty.
zrobie go tak jak w wycinance, bez zmian, "a to było tak, abo jeszcze inaczej, a farba jest owaka, a była nie taka"
Instrukcja budowy składa się z przejrzystych rysunków i opisu, co i jak.
Zamiast mojego ględzenia: "naklejiłem, szlifowałem, wyginałem, pasowałem a i tak nie pasowało i musiałem walczyć"
będę wstawiał skany instrukcji z zeszytu.
Orginalny zeszyt ma format większy od A4, nie mam go "podwójnie", wiec zeskanowałem i wydrukowałem zmniejszony do A4.
Skala nie jest podana, abo gdzieś ukryta, nie mierzyłem i nie przeprowadzałem obliczeń matematycznych, jako frajdolarz-niech sobie będzie jaka chce.
a tu sznurek od snopowiązałki
--
Post zmieniony (07-08-25 08:34)
brystol jest gupi! lalalalaala!
wieje nudą, kiczem i kaszaną
wieje nudą, kiczem i kaszaną









